Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
121 postów 1379 komentarzy

Czas zgasić świeczkę!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W latach PRL obok tego co było dominujące w przestrzeni publicznej, a więc proreżimowe, wznawiano działalność niepodległościową, skupiającą środowiska pozbawione środków materialnych, czyli w relacji do sił PRL wydawało się bez szans.

Po stronie reżimu komunistycznego stały nie tylko potęga ZSRR, jego agentura PZPR oraz siły ZOMO, SB i … jak się okazało 13 grudnia 1981 r., także Ludowe WP, ale także potężne media o wielkiej sile rażenia, w tym wielonakładowa prasa z „Trybuną Ludu” na czele. Po drugiej, tej naszej stronie, byli natomiast nieliczni, działający wbrew temu, co większość uważała za realne (bliski upadek PRL nie wydawał się realny). Były też represje: podstawowa - pozbawienie pracy, a więc uderzenie w byt rodziny. Natomiast głównym narzędziem cywilnej walki z reżimem była niezależna prasa. Niskonakładowe pisma o wysokiej jakości merytorycznej i marnej pod względem technicznym, bo drukowane potajemnie na prymitywnych powielaczach. Za pomocą takiej prasy ośrodki niezależne docierały do Polaków z rzetelną informacją, prawdziwą historią Polski, z ideami i programami. Chcieliśmy, bo byłem wśród niezależnych, być głosem Polski Niepodległej. I byliśmy nim. Nie byliśmy jednak w opozycji do systemu PRL, ale poza nim i stąd przez ten system zwalczani jako najwieksze zagrożenie dla komunistycznych rządów. (W okresie "karnawału" Solidarności my, liderzy Konfederacji Polski Niepodległej, byliśmy w więzieniu.)

Ława oskarżonych w sądzie wojskowym. Od prawej; Tadeusz Stański, obrońca śp. Jerzy Woźniak, Romuald Szeremietiew, milicjant-konwojent.

Od tamtych lat upłynęło dużo wody w Wiśle. PRL dziś co prawda nie ma, ale widzimy, że został  i ma się dobrze  peerleowski zombie. Państwo polskie ma fundament, ściany i dach uczynione ze szczątków PRL. Państwo to nie jest kontynuatorem niepodległej Drugiej RP. Jest ono bowiem prawnym spadkobiercą Polski Ludowejz „ograniczoną" suwerennością, a decydują w nim ludzie i środowiska wywodzące się wprost z PRL. Dawny sługus sowiecki i prześladowca patriotów bywa dziś majętnym przedsiębiorcą, prominentnym profesorem, wszechwładnym dziennikarzem, a często też politykiem decydującym o losach Polski, lub tylko emerytem z tłustą emeryturą. A jego dawna ofiara, ktoś kto walczył o niepodległość i wycierał więzienne cele,  to ciągle nierozsądny „oszołom”, często przymierający głodem na mizernej emeryturze.
Mamy więc niepodległe formalnie państwo i mamy w nim system polityczny, który powyższe anomalie osłania i wmawia nam, że tak powinna wyglądać polska „normalność”. Aktem założycielskim tego systemu była ugoda Okrągłego Stołu z konszachtami magadalenkowymi na jego zapleczu. To wtedy zdecydowano, kto z niedawnych opozycjonistów cieszy się zaufaniem „człowieka honoru” gen. Kiszczaka jako tzw. konstruktywna opozycja, a kto „konstruktywny” nie jest. Przy Okrągłym Stole zamknięto więc krąg ludzi i środowisk powołanych do rządzenia Polską. Lista beneficjantów ugody z komunistami jest łatwa do ustalenia. Wystarczy prześledzić, kto zasiadał przy Okrągłym Stole, a kto jeździł wznosić kieliszki toastów do ubeckiej jaskini w podwarszawskiej Magdalence.
Było na ogół tak...
... ale niestety i tak.
Ufundowano wtedy układ personalny, który stworzył system stronnictw opierających prawo do rządzenia krajem na ugodzie okrągłostołowej. Te stronnictwa mimo dzielących je różnić ciągle są zgodne, że Okrągły Stół to cenne i chwalebne zdarzenie. I są zgodne, jak można wnosić,  w jeszcze jednym – nie wolno dopuścić do utworzenia siły politycznej spoza okrągłostołowego kręgu. Anihilacji uległy anty-stołowe Konfederacja Polski Niepodległej, Solidarność Walcząca, Polska Partia Niepodległościowa. Przypadki KPN lub  Ligi Polskich Rodzin wskazują, że nawet początkowe sukcesy wyborcze nie gwarantują przetrwania. System okrągłostołowy broni się skutecznie. W tym kontekście problemem, który wymaga wnikliwej analizy jest postawa partii Jarosława Kaczyńskiego. PiS z jednej strony podnosi hasła antysystemowe, z drugiej jednak nie robi zbyt wiele, aby skupić pod swoimi sztandarami antysystemowe środowiska. Może to wina tych środowisk, że nie ma jedności? Pojawiają się jednak różne interpretacje.  Często optymistycznie zakłada się, że PiS, mimo okrągłostołowego korzenia lidera, przeszedł ewolucję stając się dziś niejako dywersją rozsądzającą system od wewnątrz. Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że tak nie jest. W tej drugiej opinii PiS ma być bowiem jedynie sposobem zagospodarowania niezadowolonych, aby nie zagrozili systemowi. A wojna z PO jest tylko kłótnią w okrągłostołowej rodzinie. Śledząc rozwój wypadków na scenie politycznej można znaleźć argumenty na rzecz jednego i drugiego stanowiska.
Stan stosunków międzynarodowych i przyszłość Polski budzą niepokój. Pojawiają się zagrożenia, których rządzący zdają się nie dostrzegać. System polityczny w naszym kraju działa nieskutecznie ocierając się o granicę zdrady narodowej. Stąd słuszne jest oburzenie, wyrażane także przez PiS, po berlińskim wystąpieniu ministra Sikorskiego, w którym zadeklarował on zrzeczenie się przez Polskę suwerenności budżetowej. Trudno jednak dlatego zrozumieć wcześniejsze deklaracje prezesa Kaczyńskiego, który nie tak dawno mówił o potrzebie wspólnej armii europejskiej. Atrybutem suwerenności państwa jest przecież nie tylko budżet, ale także własna narodowa armia. Także zaangażowanie liderów PiS w przyjęcie Traktatu Lizbońskiego nie uwiarygodnia ich w roli obrońców polskiej suwerenności. 
W dniu 12 grudnia,  w 30 rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, byłem na zorganizowanym przez Nowy Ekran wiecu. Mimo przysłonięcia tego wydarzenia marszem zarządzonym ad hoc przez PiS na następny dzień odbyła się udana manifestacja.  Była ona przeprowadzona przez oddaną sprawie grupę ludzi. Po tym zdarzeniu na portalu Nowego Ekranu rozległy się jednak utyskiwania i narzekania. Krytycy twierdzili, że to co zrobił Nowy Ekran było katastrofą i dowodem braku profesjonalizmu. Obserwowałem jak zwijali się w czasie wiecu Łazarz, Carcinka, Pietkun i inni … Nie wiem nic o tym, aby w ten sam sposób krzątali się wraz z nimi ich krytycy. Ci, którzy później zaczęli wołać – źle, wszystko źle, katastrofa! PiS to dopiero, ho, ho!  I pojawiły się też głosy, że należało przykleić się do PiS i demonstrować razem następnego dnia. Nie wiadomo, czy z racji niespodziewanej manifestacji PiS organizatorzy corocznych protestów grudniowych tym samym powinni byli zrezygnować z upamiętnienia 30 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego. 
Dziwaczne są te utyskiwania. Dowodzą one, że krytykujący nie rozumieją chyba, co krytykują. Wyobraźmy sobie, że w czasach PRL czytelnik gazetki wydrukowanej na tzw. ramce miałby pretensje o marną jakość druku. A Nowy Ekran jest dziś przecież takim drukarzem gazetek. Nie ma wielkich pieniędzy i nie może zatrudnić wielu ludzi. Nie dysponuje drogim sprzętem i ochroniarzami. Portal nie ma do dyspozycji kwot porównywalnych z tymi, które dostają partie systemowe. To są nie tylko miliony wypłacane tym partiom z naszych podatków na ich działalność, ale także jeszcze większe kwoty diet poselskich, zapewniające utrzymanie zawodowego personelu i nakłady na biura poselskie stanowiące materialne oparcie dla pracy partyjnej w terenie. Innymi słowy tego, co ma partia funkcjonująca wewnątrz systemu, nie może mieć Nowy Ekran poza systemem i działający wbrew systemowi. To powinno być oczywiste.
Widoczna siermiężność Nowego Ekranu jest jednak dowodem, że za portalem nie stoją jakieś Golbergi, Sowy i tym podobne WSIowe puchacze. One już raczej stoją za palikociarnią. Bez wątpienia też, gdyby Nowy Ekran miał „zlecone” zadanie niszczenia PiS, to 12 grudnia znalazła by się odpowiednia aparatura nagłaśniająca i tym podobne gadżety, a uczestników wiecu dowożono by z Polski autokarami. Tak nie było!
Co pewien czas dotykają Nowy Ekran podejrzenia, rozsnuwane są pachnące brzydko wątpliwości i pojawiają się pytania, na które trzeba bez końca odpowiadać. A gdyby tak zapytać także liderów Prawa i Sprawiedliwości np. kiedy zajmą się na serio zjednoczeniem środowisk przeciwników systemu i kiedy w końcu zgaszą świecę  zapaloną na diabelskim ołtarzyku Okrągłego Stołu?
 Czekają, aż świeca dopali się sama?
PS. Na drugim zdjęciu biesiadnym  za stołem od górnego rogu siedzą: Lech Kaczyński, Jacek Kuroń, Jan Lityński, Zbigniew Bujak, Ireneusz Sekuła, Stanisław Ciosek, Czesław Kiszczak.

KOMENTARZE

  • Jarosław Kaczyński "na lewo" od Kuronia?!?
    długą drogę przebył biedaczysko, skoro dziś kreuje się na jedyną prawicę w Polsce.
    a swoją drogą nie na darmo mądrzy ludzie mawiali:" nie siadaj na rogu, bo będziesz starą panną /kawalerem".
  • @Szeremietiew
    A gdyby tak zapytać także liderów Prawa i Sprawiedliwości np. kiedy zajmą się na serio zjednoczeniem środowisk przeciwników systemu i kiedy w końcu zgaszą świecę zapaloną na diabelskim ołtarzyku Okrągłego Stołu?

    panie Romualdzie, a gdyby się tak Pan postawił w sytuacji Kaczyńskiego: jednoczyłby się Pan z Korwinem-Mikke ;) czy panem Szeremietiewem? Przecież jeśli się ma pamięć sięgającą dalej niż tydzień wstecz, to można by sobie np przypomnieć jak zwolennicy Szeremietiewa z PPN przejęli RdR Olszewskiego. Nie mówię, że i tym razem byłaby powtórka z rozrywki (nie ma co porównywać małego RdR z PiSem o blisko 30 procentowym poparciu), ale po co Kaczyńskiemu więcej problemów? mało ich ma?
  • jeszcze troszkę
    Coraz więcej ludzi widzi to o czym pisze autor. Nadchodzi świt , a świeczka sama się dopala.
  • @gąszcz
    "...jak zwolennicy Szeremietiewa z PPN przejęli RdR Olszewskiego..."
    W czasie kongresu RdR w grudniu 1993 r., po przegranych wyborach i zakwestionowaniu przywództwa Olszewskiego, zgłoszono moją kandydaturę na przewodniczącego partii. Kontrkandydatem był Olszewski. Wygrałem w głosowaniu przewagą siedmiu głosów nad Olszewskim. W komisji skrutacyjnej kongresu byli zwolennicy Olszewskiego. Nie mogli uwierzyć w ten wynik. W obecności wszystkich delegatów na sali obrad komisja kilka razy liczyła oddane głosy i za każdym razem wychodził ten sam wynik – moja wygrana. W konsekwencji Olszewski uznał wynik, pogratulował mi wygranej. Zaproponowałem, aby kongres wybrał Jana honorowym przewodniczącym RdR. Opowiedział, że musi się nad tym zastanowić. Wyszedł z sali. Po kilku dniach jego zwolennicy wydali oświadczenie, że wybory przewodniczącego RdR były sfałszowane.

    A co do ewentualnej współpracy.
    Czy wie Pan jak powstał RdR? Olszewski po upadku swojego rządu (byłem w nim ministrem obrony) i kiedy Kaczyński zaczął rozmowy z Unią Demokratyczną w celu utworzenia wspólnego rządu zbuntował i wyprowadził z PC kilkunastu posłów. Bardo tym osłabił Kaczyńskiego Z tymi posłami utworzył RdR. Ja z moją PPN dołączyłem do Olszewskiego. Wtedy był bardzo ostry konflikt na linii Kaczński – Olszewski, który publicznie nazywał prezesa PC zdrajcą.
    Inny przykład: Olszewski z Macierewiczem i Sikorskim oraz Kurskim stworzyli Ruch Odbudowy Polski. Przed wyborami w 1997 r. doszło do ostrego konfliktu między Olszewskim, a Macierewiczem. Olszewski oskarżał Macierewicza, że manipuluje i oszukuje przy układaniu list kandydujących z ROP do sejmu. W konsekwencji w ROP doszło do rozłamu, w wyniku którego część skupiona wokół Antoniego Macierewicza utworzyła Ruch Katolicko-Narodowy, zaś inni (m.in. Jacek Kurski) przeszli do ZChN. ROP zmarginalizował się i z czasem zniknął.
    Jak wiadomo od 2007 r., w okresie rządów PiS, u boku Kaczyńskiego znaleźli się Macierewicz i Olszewski i wszyscy trzej zgodnie do dziś ze sobą współpracują.
    Proszę więc nie opowiadac o tym, że współpraca Kaczyńskiego np. z Korwinem, czy ze mną, jest niemożliwa.
  • @prawi co wiec
    To był Lech Kaczyński.
    RSz.
  • autor
    "..kiedy zajmą się na serio zjednoczeniem środowisk przeciwników systemu.."

    Nigdy. Bo tam obowiązuje retoryka albo jesteś z nami, albo przeciwko nam.
    Dziwne, że to nie dotarło do wielu ludzi :(
  • @Łażący Łazarz
    No cóż, co pewien czas od nowa trzeba wyjasniać te same wątpliwości bowiem łatwiej jest wątpić niż odszukiwać udzielonych kiedyś wcześniej wyjaśnień. To takie prawicowe never ending story!
    Czołem,
    RSz.
  • @Łażący Łazarz
    Też tak myśle.
    RSz.
  • @Szeremietiew
    "W czasie kongresu RdR w grudniu 1993 r., po przegranych wyborach i zakwestionowaniu przywództwa Olszewskiego, zgłoszono moją kandydaturę na przewodniczącego partii. Kontrkandydatem był Olszewski. Wygrałem w głosowaniu przewagą siedmiu głosów nad Olszewskim. W komisji skrutacyjnej kongresu byli zwolennicy Olszewskiego. Nie mogli uwierzyć w ten wynik. W obecności wszystkich delegatów na sali obrad komisja kilka razy liczyła oddane głosy i za każdym razem wychodził ten sam wynik – moja wygrana. W konsekwencji Olszewski uznał wynik, pogratulował mi wygranej"

    przecież nie napisałem, że wybory były sfałszowane :) wierzę, że wygrał Pan w uczciwie przeprowadzonych wyborach. dołączył Pan jednak do inicjatywy Olszewskiego i dość szybko (bo nieco ponad rok później) zapragnął stanąć z nim do rywalizacji o przywództwo w partii. po działalności w KPN był Pan jedynie głównodowodzącym szefem, kolejno: PPN, RdR (później przemianowanemu na RdR OP), obecnie jest pan szefem Ruchu Polska w Potrzebie. Proszę mi wybaczyć, jeśli pominąłem jakieś ugrupowanie, któremu Pan liderował, było ich sporo ;) tak czy inaczej: tacy szefowie dość kłopotliwi są dla innego szefa - którym jest Kaczyński. tak się składa, że Macierewicz również miał ambicje wodzowania -dość wspomnieć RKN i jego próbę przejęcia ROPu. i niech Pan zgadnie czy jest Antoni w PiSie?
    ok, jest w klubie parlamentarnym. Pan również chciałby tam być i dziwi się obiekcjom Kaczyńskiego względem Pańskiej osoby? Kaczyński to człowiek o pamięci słonia i pewnie nie zapomniał o poparciu udzielonym przez Pańskie RdR Lechowi Wałęsie w wyborach prezydenckich w 2005. Bardzo możliwym jest również, że nie podoba mu się środowisko wojskowych którymi się Pan otacza od czasu dłuższego. może również ma niekorzystne doświadczenia z działania wraz z Panem w ramach Przymierza dla Prawicy. tak sobie dywaguję nad powodami niechęci Kaczyńskiego, ale - wbrew temu co Pan twierdzi - zdaje się, że sam Pan wie najlepiej czemu Kaczyński z Panem współpracować nie chce.

    "Czy wie Pan jak powstał RdR?"

    wiem:) pamiętam RdRy, ROP, Akcję Polską, RKN, PPN, Ruch Trzeciej Rzeczypospolitej, KPNy Moczulskiego i Słomki.... sporo tego z tzw nurtu niepodległościowego ;)
  • @Łazarz
    "Chyba Pan Romuald juz kiedyś wyjaśniał jak to naprawdę było z RdR"

    możliwe, nie czytałem wszystkich tekstów - fanem pana Szeremietiewa jestem od niedawna :)
    i naprawdę nie oczekiwałem wyjaśnień w sprawie RdR - nie ma co tu wyjaśniać. przychodzi pan Szeremietiew wraz z chłopakami z PPN do nowoorganizowanej partii Olszewskiego i partia jest jego. być może dlatego Kaczyński, w przeciwieństwie do mojej osoby, fanem pana Szeremietiewa nie jest i utożsamia pana Romualda z - mniejszymi czy większymi, ale kłopotami
  • @gąszcz
    Raz pod wozem raz na wozie. Mam może wypominać Kaczyńskim jak tworzyli zaplecze Wałęsy pomagając mu w zmarginalizowaniu Grupy Roboczej (m.in. Gwiazda, Słowik, także ja) i tworzyli Walęsie kancelarię, BBN...
    Mamy swoją historię i różne doświadczenia, także złe, ale jeśli jestesmy po tej samej stronie, to współpraca zawsze jest możliwa. Zaczynam zastanawiać się, czy jesteśmy po tej samej stronie - wiem, wiem, ja to WSI/LWP, więc nic dziwnego... itp., itd.
    Ponadto dałem sobie spokój z dociekaniem, czmu to Jarosław nie pali się do wspólpracy ze mną. Opowieści o wojskowych i tym podobne banialuki radzę między bajki włożyć. Proszę sporządzić listę osób, które dotąd odeszły od szefa PC/PiS. Wszystkie one były winne, tylko Jarek niepokalany?
  • @chuligęsi
    "...poczuliśmy się zwolnieni z obowiązku kontynuacji...", a nie poczuliśmy się zwolnienini z obowiazku komentowania! Ot zagadka intelektualna. Nie czytał, a wie!
  • @gąszcz
    Nie oczekuje Pan wyjaśnień, ale wątek ciągnie. Wyjaśniem więc, niepotrzebnie zapewne, że ja z "chłopcami z PPN" RdR współtworzyłem i byłem we władzach partii. Zarzuty wobec Olszewskiego pojawiły sie po przegranych wyborach do sejmu. A przegranych dlatego, że Olszewski i Macierewicz nie chcieli zawrzeć koalicji z PC Kaczyńskiego. Ja miałem odmienne zdanie. Na kongresie mówiłem o konieczności zjednoczenia, zwłaszcza z PC, a Olszewski nawoływał do oddolnego przejmowania członków innych partii i odrzucał sojusz z "ligą przegranych prezesów" - to jego słowa. A więc jeśli ktoś wtedy bruzdził "słoniowi" (pamięć) Jarkowi, to nie byłem ja.
    .........................
    Swoją drogą jakoś dziwnie Pan objawia, że jest moim fanem - w przeciwieństwie do Kaczyńskiego oczywiście.
  • @Szeremietiew
    "Proszę sporządzić listę osób, które dotąd odeszły od szefa PC/PiS. Wszystkie one były winne, tylko Jarek niepokalany?"

    nie jestem czwartym bliźniakiem, ani adwokatem Kaczyńskiego. ale jak patrzę na Kazia Marcinkiewicza, Zbigniewa Ziobrę, Libickiego juniora, Migalskiego czy Joannę Kluzik-Rostkowską, to mu szczerze współczuję lat udręki
  • @Szeremietiew
    "Nie oczekuje Pan wyjaśnień, ale wątek ciągnie. Wyjaśniem więc, niepotrzebnie zapewne, że ja z "chłopcami z PPN" RdR współtworzyłem i byłem we władzach partii."

    niech będzie, współtworzył Pan RdR wraz z ludźmi z PPN, był we władzach partii i rok później głównie ich głosami został przewodniczącym partii. zgoda

    "Zarzuty wobec Olszewskiego pojawiły sie po przegranych wyborach do sejmu. A przegranych dlatego, że Olszewski i Macierewicz nie chcieli zawrzeć koalicji z PC Kaczyńskiego. Ja miałem odmienne zdanie. Na kongresie mówiłem o konieczności zjednoczenia, zwłaszcza z PC, a Olszewski nawoływał do oddolnego przejmowania członków innych partii i odrzucał sojusz z "ligą przegranych prezesów" - to jego słowa.'

    tu Pana na wierzchu. bodajże sojusz przedwyborczy miał dotyczyć również Porozumienia Ludowego Janowskiego
  • @gąszcz
    "...nie jestem czwartym bliźniakiem, ani adwokatem Kaczyńskiego..." Być może "czwartym" nie jest Pan skoro Dorn "trzeci bliźniak" poszedł "na udrękę" do Ziobry; jednak adwokatem Jarka to Pan tak na pół gwizdka jest bo 'mu szczerze współczuję".
    RSz.
  • @Szeremietiew
    "Dorn "trzeci bliźniak" poszedł "na udrękę" do Ziobry"

    Dorn to dziwny człowiek, pewnie lubi takie masochistyczne zabawy
  • @gąszcz
    "..głównie ich głosami został przewodniczącym partii..."
    Znowu pudło. Głosów byłych PPN-owców byłoby za mało do wygrania wyborów. Jeśli będzie Pan mnie nadal nękał, to sięgne do mojego archiwum i przedstawie jaki był skład delegatów na kongres oraz ilu wśród nich było z PPN.
    ........................................
    Porozumienie Ludowe tak. I jeszcze inni. Byłem wówczas po wstępnych ustaleniach, co Jan ostro krytykował.
    RSz.
  • @Szeremietiew
    "..głównie ich głosami został przewodniczącym partii..."
    Znowu pudło. Głosów byłych PPN-owców byłoby za mało do wygrania wyborów. Jeśli będzie Pan mnie nadal nękał, to sięgne do mojego archiwum i przedstawie jaki był skład delegatów na kongres oraz ilu wśród nich było z PPN.

    ciekaw bardzo jestem, statystyki kocham miłością porównywalną do tej do Pana. ale mam nadzieję, że ludzie z PPN głosowali jednak na Pana, a nie na Olszewskiego? ;)
  • @gąszcz
    Bawimy się w ironię...? Proszę dać sobie spokój i wybrać sobie inny obiekt miłości. Zwłaszcza, jeśli mam tu okoliczność z mężczyzną, brrr...!
    RSz.
  • @Szeremietiew
    "Bawimy się w ironię...?"

    bawilibyśmy się gdyby nie Pana wąsy. są cudowne

    z niecierpliwością czekam na rezultaty Pańskiego myszkowania w archiwum! to bardzo ciekawa historia
  • @Szeremietiew
    "..kiedy zajmą się na serio zjednoczeniem środowisk przeciwników systemu.."

    A po co się jednoczyć , gdy tak zaraz to zjednoczenie siię rozwali. Na prawicy wszyscy chcą rządzić. Taki jej los.
  • @Szeremietiew,@ŁŁ
    ŁŁ wspomniał o niezagospodarowanych głosach młodzieży... Jest wielu Polaków odwróconych od Polski, zniesmaczonych polityką. To dzięki politykom prawicy, którzy przez ostanie 20 lat, tworzyli nowe pietnastominutowe partie, przetasowywali się przed i po każdych wyborach idea myśli patriotyczno prawicowej w oczach tych młodych ludzi została skompromitowania. To przez wasze kłótnie, Panie Szeremietiew poparcie zdobywały skutecznie ugrupowania populistyczne takie jak LPR i Samoobrona. metodą kanapową nie da się tych młodych natchnąć wstania z ich kanapy... Ci ludzie są zdeziorentowani bo ugrupowania prawicowe głoszą hasła lewicowe gospodarczo. Moim zdaniem położenie nacisku na wytłumaczenie młodzieży, że dzisaj podział biegnie po linii globalisci i przeciwnicy globalizmu może im uświadomić, że MUSZĄ w imie przyszłości się właczyć w politykę. Dzisiaj Polak patriota to poprostu antyglobalista, który opowiada się za suwerennością swojej ojczyzny.
  • Autor
    Tak - nie tylko należy zgasić świeczkę, ale odstawić słynny stół do lamusa historii.

    Musimy zdawać sobe jednak sprawę z aktu, że nasz przeciwnik jest bogatszy i potężniejszy od zdychającego I PRL.

    Pozdrawiam,
  • Chciałbym tu napisać do Narodowców i nie tylko,
    bo do Polaków w ogóle, za mało doceniamy miłość, miłość Polaków do Polakó ! To coś cudownego być Polakiem i tak mi szkoda tych którzy są atakowani przez siły antypolskie za to że tą miłość wyrazają. Szkoda wogóle wszystkiego co Polskie bo Polska, Polacy i polskość to świętość. Pozdrawiam.
  • Ludzie nie rozdrabniajcie prawicy! Bo przegra POLSKA .
    ONI tylko na to czakają, dlatego takie straszne ataki na PIS. Wytoczyli najcięższe działa, ale Kaczor trzyma sie dzielnie.
    Pogódźcie się z tym, że jest dobry, ma jakąś magię, ludzie idą za nim, własnie za nim, nie walczcie o te dusze, bo Wam się uda, tak jak nie udało się Ziobrze, ani Kowalowi, ani Jurkowi, ani Korwinowi, czy Dornowi.
    Wszyscy prawicowi ludzie, jakich znam i z którymi rozmawiawiam, głosują tylko NA KACZORA, wykorzystajcie to i podczepcie się pod niego.
    Powinniście wyjść ponad osobiste animozje.
    Sprawa Polski przestała być jakimś żartem. Wszystkie ręce na pokład jak mawiał klasyk Olek.
    Poczytajcie Matkę Kurkę, faceta, który nieźle przysłużył się do zwycięstwa PO w 2007, teraz przejrzał na oczy. Wygląda na przerażonego obrotem sprawy.
    http://www.kontrowersje.net/tresc/tyle_szczescia_od_boga_ze_jest_kaczor_sobecka_mularczyk_i_dorn
  • Praca pszczół nie pójdzie na marne.
    Powiada Pan, że już tyle lat jarzy się świeca, zapalona na meblu, który dawno zżarły korniki ? Może to nie świeca, lecz kaganek oliwny, cudownie zasilany, przyświeca takim różnym ... Przypomina się przypowieść o starym piecu, diabłach, ale bez wątku miłosnego.
  • Autor
    Proszę wejść na POLONUSA, stronę poświęconą upamiętnieniu KPN. Tam to dopiero mieszają z błotem PiS i obu Kaczyńskich, także już nieżywego. Po części Pan, jako założyciel KPN odpowiada też za te wpisy niereagując na nie. I na tych podstawach Pan chce budować wspólną prawicę?
  • @Szeremietiew
    „Trudno jednak dlatego zrozumieć wcześniejsze deklaracje prezesa Kaczyńskiego, który nie tak dawno mówił o potrzebie wspólnej armii europejskiej”

    - o armii europejskiej i mocarstwowej UE (!) JK mówi nieustannie, ostatnio w „Gościu Niedzielnym” z 11 XII

    - nie jest trudno zrozumieć dlaczego tak mówi, gdy przyjmie się do wiadomości, że między JK a DT (odpowiednio, PiS i PO) nie ma zasadniczych różnic
  • @Paweł K.
    Za co jeszcze odpowiedzialny jest Szeremietiew? Na co musi reagować? Wiem jedno - nie powinien reagować na okazywaną mu na NE przez ciebie wielokrotnie złą wolę. Ja bym cię po prostu wykopał z mego bloga.
  • O co chodzi?
    Mam do Pana wielki szacunek, ale nadal nie rozumiem! O co Wam chodzi? Po co ta bezsensowna blazenada 12 grudnia? Czy az tak zalezy Wam na publicity, na pokazaniu czegos. Ale wlasciwie :czego?Opanujcie sie na litosc boska , bo staczacie sie do roli blaznow. Wy, Ziobro, Jurek - para w gwizdek. A historia i tak zapamieta Kaczynskich. To co robicie staje sie zalosne : panie Opara, panie Szeremietiew i panie Lazarzu: Jestescie zbyt inteligentni, by tego nie widziec! Po co wiec brniecie w przepasc, razem z lemingami z sasiedztwa....
  • @all
    nie przesiaduję na NE zbyt często więc może odpowiedź się już pojawiła ale zapytam.

    Z tego co da się zauważyć NE próbuje skupić prawicowe środowiska od ONR MW przez Ruch Polska w Potrzebie do środowisk Korwinowskich i całą resztę.

    Z naciskiem na budowanie RPP według mnie..
    ONR dość jasno dało do zrozumienia że JKM może sobie w bajki włożyć swoje plany o liderowaniu.

    JKM na NE wrzuca swoje notki ale ciekawi mnie ile razy się tu logował :)
    Widać że ma swoje ścieżki i nimi chodzi.

    a RPP to troszkę twór wirtualny no chyba że się nie znam.

    Czy z tego da się stworzyć "trzecią siłę ?"

    Po co wogóle się pchać w politykę ?
    Macie pretensję że telewizje i pozostałe media są zawłaszczane przez politykę. Dlaczego więc włazić w to samo bagno ?

    Powstała platforma dla blogerów, a potem coś gruchnęło i się zaczęło politykowanie.

    p.s. Czy jest szansa zdobycia starego regulaminu NE ? Tego z czasu właściciela jakim było OK-KO Tam chyba było kilka ciekawych zdań.

    I by było jasne,żeby nie było że tylko narzekam. Tak, widzę wiele dobrych stron NE ale ostatnio zbyt często są przyćmiewane przez zagrożenia które NE nie pomagają.
  • @Roman
    "bezsensowna blazenada 12 grudnia"
    Środowisko byłych działaczy niezaleznych i osób represjonowanych co roku w rocznice stanu wojennego przypomina, że za zbrodnię na narodzie nikt nie poniósł odpowiedzialności.
    W tym roku wspomniane wyżej śrdowisko (Tomasz Sokolewicz z SW) przygotowało manifestację tak jak w latach poprzednich. Włączył się w to Nowy Ekran, którego przecież wczesniej nie było. Dlaczego uważa Pan, że to była błazenada i to jeszcze bezsensowna?
    ....
    Mała uwaga: proszę nie przesądząć kogo zapamięta historia.
    RSz.
  • @pomidorowa
    "Po co wogóle się pchać w politykę ?"

    Polityka roztropna troska o dobro wspolne (Jan Paweł II). Po to!
    RSz.
  • panie romualdzie
    ...dobrze pan napisal... dokladnie w ten styl sie to wszystko toczy...
    jedno co zostaje do rozgryzienia to smolensk i wszystko wokol niego...:)
    ...a wtedy prawdziwa postawa jarka kaczynskiego ujrzy swiatlo dzienne ...
    bo to wlasnie jest prawda [jaka bolesna], ze bracia stali po stronie brukselki i jak widze 'ocalala' polowka nadal stoi, przy okazji tylko wymachujac flaga narodowa i cos tam cichutko wykrzykujac anty platformersko ...
    pozdrawiam serdecznie
  • @horroryści
    Poprawiłem wstęp. Można czytać.
    RSz.
  • SZREMIETIEW ZAGOSPODAROWUJE NIEZADOWOLONYCH ABY NIE ZAGROZILI ????
    Szeremietiew:
    ..... Często optymistycznie zakłada się, że PiS, mimo okrągłostołowego
    korzenia lidera, przeszedł ewolucję stając się dziś niejako dywersją
    rozsądzającą system od wewnątrz. Są jednak i tacy, którzy twierdzą, że
    tak nie jest. W tej drugiej opinii PiS ma być bowiem jedynie sposobem
    zagospodarowania niezadowolonych, aby nie zagrozili systemowi.
    ....
    -----------------------------------------------------------------

    "..... sposobem zagospodarowania niezadowolonych,
    aby nie zagrozili systemowi ..."

    Ta powyższa teza-pomówienie pana Szeremietiewa w idealny sposób pasuje
    też do KPN-u zorganizowane przez TW SB (orzeczenie SN) Moczulskiego,
    w którym to KPN pan Szeremietiew był czynny.

    Pasuje też do kolaborującego ze stalinowcami PAX-u w którym
    pan Szeremietiew przecież działał w PRL-u.

    Pasuje też do prl-owskiego SD (Stronnictwo Demokratyczne)
    wspierającego reżim komunistyczny w PRL w którym to SD
    pan Szeremietiew również działał.

    Według niektórych obserwatorów mogłaby też pasować do NE,
    jakoże podobno niektórzy fundatorzy nie są zadowoleni
    z likwidacji polskiego wywiadu WSI.

    itd. itp.
  • @Nathanel
    Nathanel:
    "...O tych libacjach na zdjęciu Jarosław Kaczyński w słynnym wywiadzie
    mówi ze to było po Magdalence w której uczestniczył jego brat.
    Manipuluje informacjami ujawniając co mu pasuje w danym czasie."
    ---------------------------------------------------------

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozmowy_w_Magdalence

    W czasie obrad Okrągłego Stołu odbyło się 5 spotkań w Magdalence
    (spotkania miały też czasem miejsce w gmachu URM) - w czasie tych
    spotkań przygotowywano stanowiska wspólne, które znane były potem
    jako ustalenia Okrągłego Stołu. W sumie tzw. Grupa Magdalenka spotykała
    się 13 razy – były to spotkania robocze i spotkania współprzewodniczących
    grup. ....
    -----------------------------------------------------------------

    Myślę, że sugestia-pomówienie, że Lech Kaczyński brał udział w libacjach
    z Michnikiem, Bolkiem i Kiszczkiem jest równie trafnie

    co zarzucanie Szeremietiewowi, że jako wiceminister był bliskim
    współpracownikiem Bula-Komorowskiego kiedy ten był ministrem
    obrony.
  • @Zbigniew-Grzymski
    Miałby Pan rację, że pasuje, gdyby nie drobiazg, czyli dokumenty po byłej SB w IPN. Tam można czarno na białym przeczytać, jaki charakter w "ich" ocenie miała moja podejrzana wg Pana działalność. Była zaś podejrzana dla SB, a teraz Pan tam zagalopował.
    Mam nadzieję, że historyk IPN nie jest agentem WSI. Polecam Panu do przeczytania: Grzegorz Waligóra „Romuald Szeremietiew opozycjonista w PAX”, s. 329-339. Pamięć i Sprawiedliwość”, (IPN) nr 2(6) 2004.
    www.ipn.gov.pl/download.php?s=1&id=6286

    A co do Moczulskiego... W "Solidarności" i to na jej czele był niejaki Bolek. Był Pan może jakoś czynny w "Solidarności", czy też nie, i teraz z "czystym kontem" też ją potępia.
    Pozdrawiam,
    RSz.
  • @Szeremietiew
    A co z PAX-em i SD ?
  • @Antoni1
    Antoni1:
    "Jakieś dziwne indywiduum o nicku Zbigniew-Grzymski bredzi powyżej o agenturalności Moczulskiego.Moczulski nie dość że założył bardzo sprawną organizację antykomunistyczną, to jeszcze spędził za to wiele lat w ciężkich więzieniach. To ma być agent? Oni w to autentycznie wierzą? Raczej sami są starymi esbekami, albo esbecką progeniturą. I załatwiają stare porachunki z czasów komuny. Esbecja bardzo bała się KPN i bardzo ostro ją tępiła."
    -------------------------------------------------------

    To super-dziwne indywiduum o dziwnym nicku Antoni1, zapomiało,

    że Michnik z Kuroniem też byli bardzo sprawnymi antykomunistami

    i siedzieli w cięzkich więzieniach.a esbecja bała się ich i tępiła niesamowicie.
  • @Antoni1
    Antoni1:
    Raz, dwa, trzy bełkoczesz ty. Bez związku i obok tego co pisałem,
    towarzyszu oficerze od bezpieczeństwa.
    -----------------------------------------------------

    Towarzyszu generale od bezpieczeństwa, nie musicie udowadniać

    że umiecie liczyć do trzech - wiemy dobrze, że kończyliście

    bezmaturalny kurs matematyki wyższej :)
  • @Szeremietiew
    "A gdyby tak zapytać także liderów Prawa i Sprawiedliwości np. kiedy zajmą się na serio zjednoczeniem środowisk przeciwników systemu i kiedy w końcu zgaszą świecę zapaloną na diabelskim ołtarzyku Okrągłego Stołu?"

    NIGDY!
    Dlatego też po stosownym odczekaniu po Smoleńsku... szans na lepszą Polskę i w ogóle na Polskę... nie upatruję już w PiS, czy samym tylko PiS, ale jednak w nowych koncepcjach i to bez rozłamowców z PiS, którzy w istocie chcą stworzyć PiS nr2... docelowo jednocząc się z PiS nr 1 już być może bez Kaczyńskiego na czele.

    Pan ma swoją "zabawkę" w postaci PwP, a ja swoją wizję RUCHU KATOLICKO-PATRIOTYCZNEGO. Przy czym taka wizja może być też realizowana w postaci autonomicznych nurtów w istniejących ruchach, partiach. Co może złączyć tak różne środowiska jeżeli nie katolicka podbudowa? Nawet patriotyzm każdy rozumie wielorako. Osoby nie będące katolikami, mogą przynajmniej być tolerancyjne, życzliwe i to wystarczy do współpracy.

    Przestańmy dręczyć się tak przeszłością, bo mija rok i niewiele zbudowaliśmy. Po dogasaniu AWS błyskawicznie powstały nowe partie, a my co? Czy my jesteśmy głupsi od kadr które założyły np LPR i doprowadziły ich do niezłych wyników wyborczych? Nie potrafimy się dogadać, połączyć. Co za KOMPROMITACJA po raz kolejny będzie... będzie?

    Upieram się przy FUNDAMENCIE katolickim. To raz. KNS musi być podstawową ramą programową, etyczną, moralną.

    Dwa to akceptowane już know how w postaci łączenia środowisk do niedawna absolutnie nie do połączenia. Przykład tradycja piłsudczykowska z endekami. To jest świetne! Ciekawie też wygląda oswajanie wolnorynkowców z takimi jak ja, czy innymi zwolennikami społecznej gospodarki rynkowej wg różnych wzorców. Walczmy też z NEW WORLD ORDER, zjawiskiem które jest wielowymiarowe i widzimy jakie przyspieszenie jest w UE, MFW. Śruba jest dokręcana na całym świecie, jeżeli nie zdążymy, to... będzie źle z ludzkością zanim kolejna wojna zresetuje taki "ład" nwo.

    Połączmy się, stwórzmy ruch wielonurtowy, dajmy autonomię odłamom, zorganizowanym już środowiskom. Nie ma innej rady, nie da się stworzyć monolitu jak to próbuje Kaczyński od czasów PC już, ciągle bezskutecznie. To nie czasy na PZPR, który był i tak bardziej wielonurtowy niż PiS obecny! Nasz wielonurtowy ruch będzie pulsował, tacy jesteśmy, tacy są Polacy. Wyciągnijmy pozytywy z rozbicia, skłócenia, milionów pomysłów wzajemnie sprzecznych. Tego nie potrafi ani PiS, ani front tworzący się wokół Solidarnej Polski. To jest wolność, chcemy się nacieszyć wolnością słowa, poglądów. Z PiS byłbym wyrzucony z miejsca za "podżeganie" ;)

    Żądam tylko eksponowanego miejsca w ruchu dla nurtu katolickiego. Inaczej to "pieprzę" szczerze mówiąc! Nie daję zgody na kolejny promasoński PiS. Za to nie narzucam endeckiej linii, patriotyzm niejedno ma imię. Musi być dyskurs.

    Wypada tak w Katolickiej Polsce Katolickiego Narodu Polskiego. To katolicy są wstanie się obudzić jeżeli do nich dotrzemy i milionami przystąpić do naszego ruchu. Byle ten ruch był nie tylko w NE, ale pod ich domami w parafii, na osiedlu, w sołectwie. Wtedy to będziemy górą i może Solidarną Polskę łaskawie weźmiemy na swoje listy gdzieś do środka ;)
  • @Szeremietiew
    doprecyzuję. Po co NE pcha się w politykę jako animator a nie obserwator.

    Co to pchania się do polityki ludzi i polityków nie mam najmniejszych zastrzeżeń, ale nie platforma blogerska.
  • @Marek Kajdas
    Marek Kajdas:
    "....Dlatego też po stosownym odczekaniu po Smoleńsku... szans na lepszą Polskę i w ogóle na Polskę... nie upatruję już w PiS, czy samym tylko PiS, ale jednak w nowych koncepcjach i to bez rozłamowców z PiS, którzy w istocie chcą stworzyć PiS nr2... docelowo jednocząc się z PiS nr 1 już być może bez Kaczyńskiego na czele....

    .....Połączmy się, stwórzmy ruch wielonurtowy, dajmy autonomię odłamom, zorganizowanym już środowiskom. Nie ma innej rady, nie da się stworzyć monolitu jak to próbuje Kaczyński od czasów PC już, ciągle bezskutecznie.

    .....To katolicy są wstanie się obudzić jeżeli do nich dotrzemy i milionami przystąpić do naszego ruchu.
    "
    -------------------------------------------------------------------------------

    Ruchów można tworzyć dowolnie na kopy !!!

    Ale kto wam - naiwniacy - da media do promowania waszego ruchu ????

    Albo kto da wam miliardy na stworzenie waszych mediów ????

    I jak zwalczycie zmasowaną kontrofenzywę przeciw wam, obecnych

    gigantycznych ubekistańsko-springlerowskich mediów ????

    O jakich katolikach mówicie ? - o tych 50 procentach michniczych

    katolików, którzy po mszy idą kupować w kiosku GW ???
  • "Były też represje: podstawowa - pozbawienie pracy, a więc uderzenie w byt rodziny."
    czy czasem nie jest tak, że za PRL ta represja była incydentalna, a teraz jest powszechna, bo trzeba wliczyć zarówno bezrobotnych, jak i tych harujących za 1000zł !

    Jak się nie opamiętacie i nie zaczniecie dostrzegać bieżącej rzeczywistości w pełnej grozie, to kto Was będzie słuchał ?

    Jak pragniecie przekonać tych, co uważają, że skoro sami muszą zdechnąć jutro, to niech ten przeklęty kraj zdechnie dzisiaj !
  • Był KPN itp projekty
    Może powstać np Konfederacja PwP. Pan Romuald ma duże doświadczenie i potrzebujemy lidera na start, projekt zjednoczeniowy przerasta nas zwykłych ludzików spoza wielkiej polityki. Kogo kongres konfederacji obierze demokratycznie na lidera tego nikt nie wie, byle nie jakiegoś znowu UBolka, agenta, masona, czy przestępcę. Nie widzę na razie żadnego kandydata, ale z biegiem lat... pewnie się tacy wykreują.

    I nie może być odrębnego działania NE, trzeba łączyć siły. Bardzo mnie zaskoczył start Pana z własnego komitetu. Tak w przyszłości nie może być, żadnych niespodzianek tego typu. Skoro startował NE, a my dawaliśmy swoje nazwiska żeby choć trochę wypromować "prawybory", to liczyłem na jeden komitet wyborczy NE i to na poważnie startujący, a nie grający na jakieś gierki z PKW, SN, mediami. Brakło podpisów właściwie z czyjej winy? Mieliśmy wspierać Elektorat? Brakło Pana podpisów... do startu skutecznego NE i bylibyśmy kilka kroków dalej do przodu.
  • @Szeremietiew
    aha i jeszcze jedno.

    Mogę prosić o zacytowanie wersetu z tekstem JPII z którego Pan skorzystał ??

    Bo coś mi się wydaje że to nie do końca taki oddźwięk miało..
  • @Romuald Szeremietiew
    Jak zwykle PiS i Kaczyński, no ażeby było pikantniej, to obaj Kaczyńscy.
    Pisze Pan o utyskiwaniu?
    Proszę sobie obiektywnie spojrzeć na treść wpisów prezentowanych, a niejednokrotnie eksponowanych na tzw. "jedynce" (vide pański wpis powyżej), a stwierdzi Pan bez problemu, że większość z nich dotyczy Kaczyńskich i PiSu.
    To właśnie środowisko NE ciągle utyskuje, ażeby nie powiedzieć, że świadomie dezawuuje tak braci Kaczyńskich, jak również samo PiS.
    Niech Pan łaskawie cofnie się do swojego wpisu i dostrzeże w nim subtelną jak się zapewne panu wydaje manipulację.
    Dlaczego nie był Pan łaskaw przedstawić osobowo postaci również z pierwszej fotografii?
    Podpowiem Panu-otóż dlatego, że nie ma niej żadnego z braci Kaczyńskich.
    Dalej wspomina Pan, że NE nie posiada takich funduszy jak partie systemowe .
    Wynika to z tego, że NE partią systemową nie jest i zupełnie nie mogę pojąć, skąd u pana takie porównania?
    Przecież deklarujecie swoją działalność jako czynnik medialny, a nie partyjny.
    Jeśli jednak aspirujecie do siły politycznej, to po co są "ściemy" jak ta wymieniona?

    "Bez wątpienia też, gdyby Nowy Ekran miał „zlecone” zadanie niszczenia PiS, to 12 grudnia znalazła by się odpowiednia aparatura nagłaśniająca i tym podobne gadżety, a uczestników wiecu dowożono by z Polski autokarami. Tak nie było!"

    Takie sugestie zakrawają na zupełny brak profesjonalizmu, bowiem wcześniej Pan pisał, że nie macie odpowiednich środków finansowych, a więc wolno mi podejrzewać, że gdyby środki jednak były, to znalazłaby się aparatura nagłaśniająca, ażeby głośniej dyskredytować PiS.
    Z tymi autokarami, to zupełnie Pan przesadził, gdyż uważam, że na wasz wiec przyszło tylu ludzi, ilu przyjść miało.
    Czy uważa Pan, że np.moje uczestnictwo w dniu Narodowego Święta Niepodległości ( a nie jestem Warszawiakiem), było uzależnione od tego, czy ktoś podstawi po mnie autokar?
    Zapewniam Pana, że NIE!
    Byłem tam bowiem chciałem z innymi Polakami zamanifestować swoje genetyczne umiłowanie do niepodległości, którą to Marszałek Piłsudski odzyskał dla Polski w 1918 roku tym bardziej, że 11 listopada jest dniem ustanowionym prawnie dla upamiętnienia tamtych wydarzeń
    Niestety nie uczestniczyłem w manifestacji zorganizowanej przez PiS 13 grudnia, ponieważ fizycznie nie miałem takiej możliwości, ale proszę mi wierzyć, że gdybym takową posiadał, to wybrałbym marsz pisowski, aniżeli wiecyk zorganizowany przez NE, a powodem takiego wyboru, niech będą liczby mówiące o uczestnictwie Polaków w obydwóch nazwijmy to przedsięwzięciach.
    Nie możecie ciągle utyskiwać właśnie, że PiS może więcej niż wy, bowiem PiS jest partią.
    PiS jest drugą siłą polityczną w Polsce i póki co, to nie ma prognoz na to, że cokolwiek w tym zakresie się ma zmienić.

    Nowy Ekran jest instytucją medialną i do tego niszową (przynajmniej na razie) i każda wasza konfrontacja z PiS obojętnie na jakiej płaszczyźnie, zakończy się dla NE sromotną porażką.
    Gdybyście jednak aspirowali do przeniesienia waszej działalności w zakresie mediów na płaszczyznę polityczną (oficjalnie, bo że taką uprawiacie, to jest widać gołym okiem), to powinniście się mocno skupić na pozyskaniu jakiegoś wyrazistego lidera, gdyż w waszych kręgach takiego dostrzec nie można.
    Ja doceniam pańską wcześniejszą działalność polityczną i pańskie doświadczenie w tym zakresie, ale jednoznacznie stwierdzam, że nigdy nie postrzegałem Pana jako lidera.
    Zapewne Pan sobie przypomina, jak to podczas innej wymiany poglądów pomiędzy mną, a Panem, stwierdził Pan, że jest osobą słabą.
    Właśnie.
    Określając się w taki sposób, kasuje Pan jedyną postać, która mogłaby być potencjalnym liderem grupy.
    Reszta nazwisk, których tu przytaczać nie będę, a powiem jedynie, że te osoby przemawiały na waszej imprezie 12 grudnia ze sceny , to po prostu nic nie znaczą i nikt nigdy nie będzie was poważnie traktować jako siły politycznej.

    Śledząc dalej pański wpis, to pada tam takie pytanie:

    "A gdyby tak zapytać także liderów Prawa i Sprawiedliwości np. kiedy zajmą się na serio zjednoczeniem środowisk przeciwników systemu i kiedy w końcu zgaszą świecę zapaloną na diabelskim ołtarzyku Okrągłego Stołu?"

    No, a gdyby to Nowemu Ekranowi zadać pytanie identycznej treści?
    Czy wy czekacie, aż PiS was łaskawie poprosi o jakieś medialne wsparcie, bądź jakieś ruchy w kierunku zjednoczenia tzw. "prawicy" (tworu stricte iluzorycznego jeżeli chodzi o dzisiejszą Polskę)?
    Wątpię, bowiem jeżeli ja, niezrzeszony w żadnej partii potrafię dostrzec mnóstwo akcentów na NE wymierzonych bezpośrednio w Kaczyńskich, czy też PiS, to samo PiS dostrzega to tym bardziej, prawda?
    Poza tym jaki strategiczny interes ma mieć dla PiS konsolidowanie się z organizacjami liczącymi po dwóch, czy pięciu członków, a do tego owi członkowie za szczytny cel postawili sobie udowodnienie błędnej tezy, że PiS to lewica i socjaliści.
    Powtarzacie to kłamstwo już tyle razy, że wydawać by się mogło, że powinno ono jawić się już prawdą w myśl pewnej sentencji pana Goebbelsa, że "kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą.", a jednak tak nie jest.
    Ludzie nadal ufają Kaczyńskiemu i PiS, czemu dali wyraz 13 grudnia tworząc potężną manifestację.

    Może warto trochę skorygować własne błędy (jeżeli to są błędy, a nie ściśle zaplanowana strategia) i wziąć się do walki z tym co robi rząd, próbując stworzyć jakiś swój własny nurt, a PiSowi zostawić pole do skutecznego działania, nie szkodząc tej partii, która dzisiaj w Polsce jest jedyną prawicą i jedyną realną siłą mogącą powstrzymać PO przed dalszą destrukcją Polski?

    Pozdrawiam.
  • @pomidorowa
    "Po co NE pcha się w politykę jako animator a nie obserwator."

    Po to został stworzony - by działania był realne, nie salonowe.
  • @Antoni1
    A skąd się weźmie ewentualny "komponent siły"? Sam z siebie? Biedota, naprawdę oburzeni (z różnych powodów) spontanicznie ruszą na Warszawę? I co dalej? Gołe pięści na system i wspierającą ich zagranicę z ich armiami o sile jaka się nam nie śni nawet w koszmarach? Trzeba się zorganizować i wokół ruchu politycznego, ale też społecznego działającego realnie. Palikoty mediów nie miały, nie mają ich rozłamowcy z PiS, a mam pewność że jednak Solidarna Polska uzyska najlepszy wynik spośród różnych rozłamowców PiS licząc wszystkie próby. Dlaczego mamy się poddać i szykować wyłącznie na śmiertelny (dla nas) bój uliczny? To nie jest rok 1926 ;) i nie ocaliło to Polski na długo zresztą.

    Intronizacja Jezusa Chrystusa na Króla Polski może nas ocalić, to wywoła przynajmniej moralną odnowę Narodu Polskiego i naszego państwa.

    Zakładam (to uwaga do NE) iż powstający tygodnik NE będzie miał dział katolicki. Znowu będziemy musieli o to zaciekle walczyć??? ;) Dajcie go sami z siebie dobrowolnie bez wojny :) To jest tematyka ogólna przecież też.
  • @Zbigniew-Grzymski
    Jak się to robi pokazał Orban z Fideszem na Węgrzech. 10 tys lokalnych kół obywatelskich, bez mediów też damy w ten sposób radę bezpośrednio docierając do ludzi. Innego sposobu nie ma, chyba że ta jak Solidarna Polska i upokarzające umizgi do mediów mainstreamu. Tak można uciułać 6-10% i to im wystarczy.
  • @Moherowy
    podzielam ,myślę tak samo a do wszystich polecam Pana przesłanie :

    "Może warto trochę skorygować własne błędy (jeżeli to są błędy,
    a nie ściśle zaplanowana strategia) i wziąć się do walki z tym co robi rząd,
    próbując stworzyć jakiś swój własny nurt, a PiSowi zostawić pole do skutecznego działania,
    nie szkodząc tej partii, która dzisiaj w Polsce jest jedyną prawicą i
    jedyną realną siłą mogącą powstrzymać PO przed dalszą destrukcją Polski?"

    pozdrawiam
  • @carcajou
    jakiego typu działania ??
  • "Poloneza czas zacząć"
    Bardzo dobry artykuł. Przepraszam za nieliczne słowa krytyki skierowane co prawda nie do konkretnych osób z NE, ale jednak wskazujące na brak zdecydowania w kwestiach fundamentalnych dla Polski. Nie było to jednak krytykanctwo, ale zgadzam się z Panem Szeremietiewem, że potrzeba bardziej niedoskonałego wspólnego tworzenia niż doskonałego różnicowania.
  • @Roman
    o kurcze Roman :)
    moze jakis pomysl wiec podrzuc jak wybranac z przepasci?
    :D?
  • @gąszcz
    jak chcesz sie dokladnie dowiedziec kto kogo kiedy w jakim celu po co i dlaczego...to kuzwa sobie na priw do Szarego napisz, a nie gnoj pod postem robisz czlowieku ...
  • @pomidorowa - animowanie, inkubator, hub, matka królów
    Takie, których nie widzisz na S24 i te, które są antycypowane.
  • @robhood
    dzidzia wyluzuj
  • @Moherowy
    zanim przeczytałem - przebiegłem wzrokiem po długości komentarza i przyszło mi na myśl, że trzeba będzie zmierzyć się z tekstem Marka Kajdasa;)

    "Nowy Ekran jest instytucją medialną i do tego niszową (przynajmniej na razie) i każda wasza konfrontacja z PiS obojętnie na jakiej płaszczyźnie, zakończy się dla NE sromotną porażką"

    też tak myślę
  • @carcajou
    czy to jest twoje stanowisko czy NE ?
  • @Zbigniew-Grzymski
    i kolejny troll....
    jak chcesz poytac Romualda o przeszlosc to kuzwa na priw
    PRIW! czy to za trudne dla ciebie czlowieku....
    no kurcze jakis wysyp kolesi ktorzy nie maja nic do powiedzenia
    ale sie przyczepiaja do wszystkiego, byle nie zwiazanego z tematem postu...
    zalosne....
  • @Marek Kajdas
    "To katolicy są wstanie się obudzić jeżeli do nich dotrzemy i milionami przystąpić do naszego ruchu. Byle ten ruch był nie tylko w NE, ale pod ich domami w parafii, na osiedlu, w sołectwie. Wtedy to będziemy górą i może Solidarną Polskę łaskawie weźmiemy na swoje listy gdzieś do środka ;)"

    panie Marku, pan to ma głowę z tym masowym ruchem katolickim:)
  • @pomidorowa
    Moje razem z Łazarzem - tak był NE budowany od samego początku, jako DZIEŁO służące budzeniu żywioły u polskiego. Opara dookreślił: Tyle misji, ile pieniędzy. Choć priorytet ma zarabianie kasy, to misja musi być.
  • @Marek Kajdas
    Marek Kajdas:
    "Jak się to robi pokazał Orban z Fideszem na Węgrzech. 10 tys
    lokalnych kół obywatelskich, bez mediów też damy w ten sposób
    radę bezpośrednio docierając do ludzi. Innego sposobu nie ma,
    chyba że ta jak Solidarna Polska i upokarzające umizgi do
    mediów mainstreamu. Tak można uciułać 6-10% i to im wystarczy."
    ------------------------------------------------------------------------

    Bardzo bym chciał aby w Polsce wydarzyło się to co na Węgrzech.
    Ale to jest już prawdopodobnie niemożliwe bo reżim i wroga
    zagranica rozpoznały to zagrożenie dla siebie i przedsięwzięły
    środki zapobiegawcze (Ograniczenie wolności w Internecie, blokada
    internetowej TV, ustawa o ochronie informacji niejawnych itd.).
    No i Polska to 3-ci świat jeżeli chodzi o Internet.

    Poza tym Polska to nie małe Węgry. Polska to wbrew pozorom
    to duży, strategiczny kraj w środku Europy, gdzie niemcy z rosją
    albo bezpośrednio albo poprzez swoich dobrze opłacanych agentów
    wpływu już niestety kontrolują prawie wszystkie media i prawie
    całą scenę polityczną.

    Polska od 2007 roku po przegranej PIS jest prawie całkowicie
    kontrolowana przez niemcy i rosję. Kto pamięta jeszcze tajne
    spotkania-narady Tuska i Merkel w ambasadzie niemieckiej
    w Warszawie w 2007 ten ostatecznie pozbył się złudzeń.

    Potem było nie wyjaśnione do dzisiaj, tajemnicze finasowanie
    kampanii PO no i anty-PIS-owska burza w ubecko-niemieckich
    mediach. Skutki odczuwane są do dzisiaj - nawet niektórzy

    patriotyczni Polacy atakują Bogu ducha winny PIS za ciągłe
    przegrywanie, niedostrzegając, że w Polsce już nie ma demokracji.
    Polska stała się łagodną Białorusią z firerem Tuskaszenką.

    Te lokalne koła obywatelskie tworzą się już z pomocą
    Gazety Polskiej i zamiast konkurować można by wypracować
    jakąś bratnią, wspomagającą strategię, która by wzmacniała
    a nie osłabiała oddolny patriotyczny ruch dla ratowania
    upadającej Polski.
  • @gąszcz
    Ruch katolicki to TAKŻE patriotyczny ruch obywatelski. Zawsze należy o tym pamiętać. Każda rozmodlona Babcia jest więcej warta niż milion wykształconych Biedroniów i Palikotów. Więcej patriotyzmu gospodarczego miewali nawet Niemcy rozbudowując potencjał GG oczywiście żeby służył III Rzeszy, do dzisiaj stoją te zakłady, budowle, wały zabezpieczające przed powodziami itd. To porównanie żeby oddać skalę szkodzenia przez antypatriotyczne siły po 1989 roku.

    Ktoś jednak musi animować aktywność i skoordynować to, dam taki przykład. Gmina, czy miasteczko 10 tys ludzi, ilu tam może być narodowców wszelkiej maści? Kilku. Ilu wolnorynkowców? Kilku. Ilu piłsudczyków? Paru. Ilu działaczy PiS. Najwyżej dziesięciu, z tego paru wybiera się do Solidarnej Polski. Ilu katolików? 95% populacji w typowej dla Polski okolicy, oczywiście różnie z tym bywa. Połowa nie ma na kogo głosować, ale chętnie powywieszałaby wszystkich polityków ze wszystkich partii ;) w uproszczeniu.

    Zatem gdyby zebrać tych ludzi choćby w dyskusyjne kluby na wzór Klubów Gazety Polskiej (ale oni uznają tylko swoich, swój kierunek, reszta to zdrajcy itd), to można budzić Polaków w każdej Małej Ojczyźnie lokalnej. Trzeba działać razem. Zmieńmy sposoby działania i będziemy efektywniejsi. Nie ma się co bać patriotycznej wielonurtowości. Trzeba ten stan rzeczy wreszcie zaakceptować jako normalny w demokracji z czym nie może się pogodzić środowisko PiS uzurpujące sobie monopolistyczny rząd dusz nad prawicą. Chcą być hegemonem, biegunem nibyrepublikańskim na wzór USA, zresztą mocno opierają się o te prożydowskie środowiska masonów nwo.

    To na dole nie jest ważne, tam są normalni działacze PiS, normalni wyborcy, a nie ideolodzy. Poza tym jest ich garstka, za to wyborców sporo. Jakich wyborców? Takich co głosowali na PiS, bo nie mieli innego wyboru realnego. Nadal też skłania do tego casus Smoleńska, szantaż moralny, powinność patriotyczna. Sam dlatego głosowałem na PiS, ale jeżeli będę miał wybór... i to nie na PiS nr 2...
  • @Zbigniew-Grzymski
    A da Pan głowę za to że Kluby Gazety Polskiej i tym samym PiS... zechcą współpracować z konkurencyjnymi środowiskami, ale przecież także jak najbardziej patriotycznymi, opozycyjnymi? Bo ja na 100% twierdzę że problem NIE JEST PO NASZEJ STRONIE (z wyjątkiem nielicznych), ale właśnie po stronie PiS i pro-PiS-u. Zatem szokują mnie żale i zarzuty rozbijania patriotów, dzielenia. KTO do cholery dzieli, kto wyzywa nas od bezpieczniaków, dywersji, sług PO?

    Media GP nie są jedyne, dlaczego więc nie ma Klubów Mediów Patriotycznych, albo Klubów Patriotów? To byłaby inicjatywa pozytywna i system KGP byłby w tym arcyważny, ale nie może narzucać swojej narracji jako jedynie słusznej.
  • @Marek Kajdas
    Gazeta Polska to opcja żydowska, poznać po tym, że są za udziałem polskich wojsk w wojnach zydowskich, na you tube jest film, w którym Kaczyński obiecuje Knesetowi poparcie i udział wojsk polskich w wojnach.

    Stąd PIS nie jest partią duchowo polską, a współpraca z GaPolem go dyskredytuje. Kaczyński nie ma zadnej wizji polski, to tylko gracz i mentalny mason.

    Polska wygra tylko różańcem i to jest najpoważniejszy nasz kierunek.
    Zamiast organizowania protestów, trzeba organizować wyjścia z różańcem na ulice. To tylko nas zjednoczy, nie żadne Olszewiki, Smoleński, headhuntery i inne zagraniczne szarpaniny.
  • Bibrus mówi:
    Panie profesorze, ja wołam o to od czasu kiedy po raz pierwszy pojawiłem się na "NE".Trzeba koniecznie powołać nowy byt polityczny.Czas ucieka a my nic nie robimy w tym kierunku."NE" to tylko medialna inicjatywa nic więcej,ja wiem,że to dużo,ale do powołania partii bardzo daleko.PIS,Solidarna Polska,PJN to już cuchnące polityczne trupy.Po tym co nie robili i nadal nic nie robią, dla polski, członkowie tych partii,doskonale widać jak na dłoni,że są to mentorzy własnych interesów.Ludzie rozumiejący trochę z tego co dzieje się w Polsce,wymiotują nie tylko na słowo PO,ale coraz częściej na słowo PIS,dlatego tak bardzo trzeba nowych ludzi w nowej partii.
  • @Antoni1
    Pokaż - schowaj ... czyli wódkę i tak wisisz :)
  • @Antoni1
    dzięki za wklejenie youtuba. Super film.
  • @pomidorowa
    Osobiście nie wierzę, żeby nasz kwiat polityki nie potrafił stworzyc szerokiego ruchu politycznego na miarę dzisiejszych czasów.
    Nie wierzę żeby nie potrafili zorganizowac i przeprowadzic autentycznej debaty potrzeb i możliwosci Polaka i Polski na dzisiaj.
    Poprostu nie wierzę. Problem musi byc w istocie gdzie indziej.
    Własnie zastanawiam sie gdzie.
  • @interesariusz
    "....Jak się nie opamiętacie i nie zaczniecie dostrzegać bieżącej rzeczywistości w pełnej grozie, to kto Was będzie słuchał ?

    Jak pragniecie przekonać tych, co uważają, że skoro sami muszą zdechnąć jutro, to niech ten przeklęty kraj zdechnie dzisiaj !..."

    100% a nawet 10000000000% racji...

    Ps.
    Krok po kroku realizuję podobną metodą , jak postulujesz ,
    wizję przygotowania się do wyborów za cztery lata .
    Zapraszam na swojego bloga ...
  • @Bibrus
    5* dla Ciebie .

    "...Ludzie rozumiejący trochę z tego co dzieje się w Polsce,wymiotują nie tylko na słowo PO,ale coraz częściej na słowo PIS..."

    Moja żona , która interesuje się sprawami politycznymi umiarkowanie ( delikatnie ujmując ) , nie wymiotuje , ale zaczyna się śmiać ...

    Może już zbliża się po latach milczenia , po latach narzekania ,
    czas na śmiech ...
    A to , według anegdoty , powinno zatrwożyć rządzących....
    Pozdrawiam
  • @radosław
    "....Problem musi byc w istocie gdzie indziej.
    Własnie zastanawiam sie gdzie...."

    Moim zdaniem problemem jest szukanie drogi na skróty ...
    czarodziejskiego hasła ....medialnej różdżki ...cudu tasowania dwójek , aby wyszedł joker...interwencji co najmniej SYNA BOŻEGO ...oczekiwanie
    wyjazdu na długoterminowy urlop wszystkich agentów niemieckich , rosyjskich , izraelskich , amerykańskich , brytyjskich, chińskich , watykańskich ( uzupełnienia wskazane )...
  • @zbigniew1108
    Nie mówie nie. Po czesci tak tez jest, że także niepotrzebnie się czeka, a czas własnie ucieka.
  • @radosław
    Polecam dzisiejszy wpis Nathanela z filmami z Ron Paul'em...
    On zwraca uwagę na fundamentalne znaczenie zmiany filozofii myślenia politycznego ...

    Na to kładę nacisk ...
    Efekty będą zbierać za 5, 10 ,30 lat młodzi dzisiaj ludzie ...
    Moje pokolenie może im tylko pomagać , aby nie ulegli ułudzie Szybkich
    Akcji ....
  • @zbigniew1108
    Filmy ciekawe ale my sami musimy sobie poradzić z tym co w Polsce nas wpycha do grobu.
  • @radosław
    "Osobiście nie wierzę, żeby nasz kwiat polityki nie potrafił stworzyc szerokiego ruchu politycznego na miarę dzisiejszych czasów.
    Nie wierzę żeby nie potrafili zorganizowac i przeprowadzic autentycznej debaty potrzeb i możliwosci Polaka i Polski na dzisiaj.
    Poprostu nie wierzę. Problem musi byc w istocie gdzie indziej.
    Własnie zastanawiam sie gdzie."

    Agentura i tzw NIEMOC POLSKA w duecie, echa sarmackiego skłócenia szlachty, a na deser opętanie - to dla wierzących chrześcijan.

    Trzeba więc nie bacząc na elitki robić swoje oddolnie całkiem. Czy np ludzie z ONR, MW muszą słuchać swojego wodza który np dajmy na to powie NIE takiemu projektowi zjednoczenia piłsudczyków z endekami? Czy ludzie z Prawicy Rzeczypospolitej nie mają rozumu żeby pchać się do Solidarnej Polski Dorna, a niedługo PJN-u w korzeniach niezbyt katolickiego? Co ich powinno obchodzić stanowisko być może trefnych liderów, nic. Mają swój rozum.

    Do czego na początek nawołuję? Do wspólnych klubów miejsko-gminnych wszystkich środowisk patriotycznych z otwarciem na PiS. Wyciągnijmy dłoń do wszystkich na zgodę. 2500 takich klubów potrzeba. Niestety nie ma NE lokalnego, nie ma forum żeby się zebrać. Chyba trzeba będzie wykorzystać projekty spoza NE w ostateczności, zwłaszcza że są skuteczne jak FB.
  • @circ
    Kiedy ludzie wrócą z ulicznych modłów do domów, to ich krajem, miastami dalej będzie rządziła ta sama banda. Przecież ja też jestem za ruchem katolickim rozmodlonym i publicznie poza kościołami, domami, ale on musi być odpowiedzialny za dobro wspólne także na sposób świecki, obywatelski. Tego nikt nie zrobi za nas, chyba że ci co zawsze mając mocne łokcie, atuty inne.

    Odnowa Polski musi być CAŁOŚCIOWA od a do z. Dlatego podkreślam iż ruch katolicki musi też być ruchem obywatelskim, politycznym, zgromadzeniem intelektualnych, praktycznych elit patriotów. Bóg sprawia cuda w którym zazwyczaj mamy czynny udział jak w 1920, czy w 1918 po wydawałoby się beznadziejnej sytuacji sprawy polskiej. A gdyby nie było Paderewskiego, Dmowskiego, patriotów to czy stałby się taki cud, czy Polska powstałaby na nowo? A może bylibyśmy landem Niemiec jak tego chciał obóz piłsudczyków do pewnego czasu, albo krajem o statusie podobnym do Gdańska... kiedy nadeszliby bolszewicy... nie byłoby takiej obrony, walki jak w 1920.

    Cudom trzeba pomagać.
  • @radosław
    "....ale my sami musimy sobie poradzić ..."

    Dokładnie tak , a na filmy zwróciłem uwagę , aby dostrzec nasze , polskie,
    problemy na tle problemów , które mają inne społeczeństwa ...
    Może z czegoś będzie można skorzystać ...

    W swoim poście "USA ,FED , ONZ na celowniku ..." zasygnalizowałem sprawę kradzieży obligacji amerykańskich należących do Białego Smoka (Azja) . Źródłowy amerykański post od 12 grudnia 2011 roku do teraz
    miał 320 000 odsłon !!!
    A nasi dziennikarze śledczy ? Cisza ....Czy my naprawdę uwierzyliśmy ,że Polska jest wyspą ?
  • @Marek Kajdas
    Być może w styczniu trzeba będzie spotkac sie gdzies w Polsce i omówić zasady, przedyskutowac i zacząć.
    Mamy troszke czasu jeszcze na przemyslenia technik działąnia.
    Nie bedziemy czekac w nieskonczonosc przecież.
    Pozdrawiam
  • @zbigniew1108
    Rozumiemy sie bardzo dobrze. Dlatego jestem za otwartą dyskusja gremium zebranego w W-wie (na początek), by podjąc działania na najbliższy czas w pewnej bliższej ale także dalekosiężnej konstrukcji-strategii.
    Polska leży u stóp - wystarczy sie za Nia ując i Ją podnieść. A jest to nasz obwiązek.
  • @radosław
    A w komentarzach do postu o tej kradzieży i pozwie sądowym zaczynają
    się pojawiać opinie , że może ta sprawa ( i inne również ) :

    ".... The dark side is going to have massive defections very soon as a result of this because those people won't want to die for their side..."

    /Ciemna strona (ona jest określona w treści i chodzi tu o iluminatów , kabalistówi ,NWO , masonów i ,niestety , również o urzędników watykańskich ) będą mieli bardzo szybko olbrzymie dezercje w zawiązku
    z tą sprawą ,bo ludzie nie będą chcieli ginąć po ich stronie /
  • @zbigniew1108
    Dobrze by było tak pokierowac naszymi działaniami na rzecz poprawy sytuacji, by miec spore i wciąz zwyżkowe efekty społeczne i polityczne, a z drugiej strony cały bigos jakiego nawarzyli rzadzący plus ich przystawki niech zjedza sami. Niech sie poprzekrecaja nawet na tamten swiat z rozpaczy. Nawet powieka nie drgnie mi z tego powodu.
    Uważam ze stac nas na taki własnie plan.
  • @radosław
    Trzymam kciuki !!!!
  • @Zbigniew-Grzymski
    A co z PAX-em i SD ?
    Wskazałem Panu wyżej "co"!
    "Polecam Panu do przeczytania: Grzegorz Waligóra „Romuald Szeremietiew opozycjonista w PAX”, s. 329-339. Pamięć i Sprawiedliwość”, (IPN) nr 2(6) 2004.
    www.ipn.gov.pl/download.php?s=1&id=6286 "

    Ma Pan jakiś kłopot z przeczytaniem?
    RSz.
  • @Szeremietiew
    Jak juz wszystko poczytają, to pokiwają głowami. Ale nadal broń boże nikt niech nie ośmiela zajmować się polityką. Od polityki jest PiS i Jarosław Kaczyński. Należy dodać - jedyny.
  • @pomidorowa
    W czerwcu 1999 r. jako poseł uczestniczyłem w specjalnej sesji sejmu na której przemawiał papież. Tak zapamiętałem Jego słowa skierowane do nas posłów. To co podaję nie jest więc cytatem słów papieża, ale jestem przekionany, że właściwie podaję myśl Błogosławionego.
    Pozdrawiam,
    RSz.
  • @Szeremietiew
    Szeremietiew:
    A co z PAX-em i SD ?
    Wskazałem Panu wyżej "co"!
    "Polecam Panu do przeczytania: Grzegorz Waligóra
    „Romuald Szeremietiew opozycjonista w PAX”, s. 329-339.
    Pamięć i Sprawiedliwość”, (IPN) nr 2(6) 2004.
    www.ipn.gov.pl/download.php?s=1&id=6286 "

    Ma Pan jakiś kłopot z przeczytaniem?
    RSz.
    -----------------------------------------------------------

    Szanowny Panie, jeżeli Pan insynuuje, że PIS jest
    "sposobem zagospodarowania niezadowolonych, aby nie zagrozili
    systemowi"to niech się Pan nadwrażliwie nie obrusza, na to, że
    w podobny sposób skrupulatnie badana jest pańska przeszłość.

    Niezależnie od tego co pozytywnego o pańskiej działalności w PAX mógł
    napisać Grzegorz Waligóra to sama Pańska przynależność do organizacji
    lansującej współpracę ze stalinowcami była wtedy i jest jeszcze dzisiaj

    dla wielu Polaków podejrzana. Podobnie zresztą można powiedzieć
    o przynależności do ówczesnego Stronnictwa Demokratycznego,
    które spełniało rolę alibi dla komunistów wobec Zachodu.

    Do PAX należał przecież "różowy" Tadeusz Mazowiecki, główny
    konstruktor "grubej kreski", która w prostej linii doprowadziła
    do stworzenia przez postkomunistów III-RP i do obecnego tracenia
    suwerenności przez Polskę.
  • @Zbigniew-Grzymski
    Darski-Targalski był w PZPR, JKM w SD. Te pokolenia PRL tak mają. Zacny niewątpliwie Ksiądz Małkowski miał za PRL od lat 70-tych takich znajomych na kopy i co? Mamy Mu teraz ręki nie podawać z tego powodu że ściskał Michnika itd? Tak było wtedy. Macierewicz jakich miał znajomych, a sami Kaczyńscy? Nawet Wielkich Mistrzów masonów mieli w kręgu, przypadki? Nie za dużo ich?

    http://sosenkowski.nowyekran.pl/post/43898,x-malkowski-intronizacja-i-iii-rp

    Odsyłam bo warto. Zwłaszcza wypowiedź powyżej jest niezwykła! Cytuję kawałek:

    "ięcia po wszelkie narzędzia, które łącznie ze zbrodnią, zabijaniem ludzi niewygodnych, okłamywaniem ludzi podatnych na propagandę, bezczelnym kłamaniem, cynicznym kłamaniem, z którym mamy do czynienia. No właśnie, oni się uważają za bogów kłamstwa i prawdy, czyli służą złemu duchowi, czyli ta demokracja ma wymiar satanistyczny w tej chwili, demoniczny. Jeżeli Platforma utrzyma się u władzy jesienią, jeżeli te wybory albo wygra, albo będą sfałszowane bezczelnie, no to wtedy zrobią co chcą, nie będą mieli żadnych hamulców, mając oparcie na Wschodzie i na Zachodzie w ważnych czynnikach politycznych zagranicznych.

    Czym się różnią z punktu widzenia swoich interesów na korzyść z sytuacją komunistów w PRL-u. Komuniści w PRL-u musieli się liczyć w pewnej mierze z opinią Zachodu, polityków na Zachodzie i z pewną obawą polityków na Wschodzie, którzy nie czuli się tak całkiem bezkarni, bo ich system ekonomiczny zmierzał ku ruinie. Pewne sankcje ze strony Zachodu mogły jeszcze dodatkowo i politycznie i gospodarczo zaszkodzić. Sami byli uwikłani w jakieś konflikty i dodanie do tego jeszcze wojny przeciwko Polsce byłoby politycznie niekorzystne, co wynika z różnych dokumentów z roku 1981. Rosjanie nie chcieli w Polsce interweniować, dlatego konieczny był z punktu widzenia interesów władz PRL-u stan wojenny.

    Natomiast dzisiaj sytuację Platforma ma dużo korzystniejszą niż komuniści wówczas. Mają poparcie władz zachodnich – niemieckich, francuskich; wschodnich – rosyjskich. Polska jest sama, osamotniona. Polska jest włączona w socjalistyczną Unię Europejską, która narzuca Polsce prawa, a raczej bezprawie sprzeciwiające się naszej suwerenności, niepodległości, wolności, naszemu dobru. Więc poddanie Polski Brukseli, uzależnienie Polski od Berlina, tak symbolicznie, w skrócie mówiąc, i od Moskwy, sprawia, że Platforma czuje się komfortowo, a ponieważ w pewnej mierze boi się tego zbuntowanego ludu, jeżeli zostanie doprowadzony do rozpaczy, dlatego chce już sobie wprowadzić takie przepisy i ustawy, które pozwolą ten polski ciemny ludek pacyfikować w sposób skuteczny.

    I teraz, w tej sytuacji, do kogo mamy się odwołać? Czy do PiS-u, który jest politycznie, w sprawach drugorzędnych, przeciwny Platformie, natomiast w sprawach zasadniczych w dużej mierze jest podobny do Platformy. Chodzi o złagodzenie destrukcji, którą Platforma prowadzi wobec Polski. PiS byłby dobry na krótko, natomiast pewne generalne założenia polityczne PiS-u od Platformy tak bardzo nie różnią. Poza tym jest bardzo wątpliwe, czy PiS zdobędzie władzę. Jeżeli zdobędzie władzę, to będzie tak ostry propagandowy atak tej opozycji, którą Platforma stworzy wraz z SLD, że nie wiadomo, czy się u tej władzy utrzyma, czy zdoła stworzyć rząd nie mając koalicjantów. Dlatego kalkulacje polityczne są w tej chwili bardzo wątpliwe. Być może Bóg dopuścił do takiej sytuacji właśnie po to, aby nas skłonić do myślenia. No do kogo mamy się odwołać, kto nas może uratować?
    Tylko Chrystus i Matka Najświętsza. Matka Boża, Królowa Korony Polskiej, Chrystus, który chce być intronizowany jako Król Polski przez obie władze. "

    Niżej też niezły wykład, ale to powyżej to przecież poważna analiza polityczna i PLAN dla nas.

    http://sosenkowski.nowyekran.pl/post/43764,x-malkowski-o-ksiedzu-natanku
  • @Marek Kajdas
    Marek Kajdas:
    ...Darski-Targalski był w PZPR, JKM w SD. Te pokolenia PRL tak mają.
    Zacny niewątpliwie Ksiądz Małkowski miał za PRL od lat 70-tych takich
    znajomych na kopy i co? Mamy Mu teraz ręki nie podawać z tego powodu
    że ściskał Michnika itd? Tak było wtedy. Macierewicz jakich miał
    znajomych, a sami Kaczyńscy? ....

    Zbigniew Grzymski:
    "Te pokolenia PRL tak mają" - to jest paskudne
    uogólnienie-pomówienie uwłaczające godności
    ogromnej większości Polaków i antykomunistów z PRL.

    Co innego jest podawać rękę i utrzymywać znajomość z SD-owcem
    a co innego jest przynależeć do reżimowej, prokomunistycznej SD.
    Wielki papież Jan Paweł II podawał rękę i rozmawiał z Pinochetem,
    Kwachem a nawet ze zbrodniarzem Jaruzelem.

    Jeżeli JKM był w SD to tym gorzej dla niego - nota bene dla mnie
    JKM nigdy nie był autorytetem a ta wiadomość wzmacnia tylko
    moją awersję do niego.
    ---------------------------------------------------------------

    Marek Kajdas:
    ...Natomiast dzisiaj sytuację Platforma ma dużo korzystniejszą niż
    komuniści wówczas. Mają poparcie władz zachodnich – niemieckich,
    francuskich; wschodnich – rosyjskich Polska jest sama, osamotniona.
    Polska jest włączona w socjalistyczną Unię Europejską, która narzuca
    Polsce prawa, a raczej bezprawie sprzeciwiające się naszej suwerenności,
    niepodległości, wolności, naszemu dobru. ...

    Zbigniew Grzymski:
    Żeby uniknąć sprzeczności - musisz się w końcu zdecydować, czy Polska
    jest osamotniona czy też jest wspomagana przez władze niemieckie
    i francuskie w Unii Europejskiej na skutek woli społeczeństwa
    polskiego wyrażonego w referendum w 2004 roku. I czy "raczej bezprawie"
    sprzeciwiającej się (mowa o Unii) naszej suwerenności czy z woli
    ogłupionych Polaków. W końcu Platforma została wybrana przez tych
    Polaków (czynnie i biernie) na swojego przedstawiciela i
    przedstawiciela Polski.
    ----------------------------------------------------------------

    Marek Kajdas:
    ...I teraz, w tej sytuacji, do kogo mamy się odwołać? Czy do PiS-u,
    który jest politycznie, w sprawach drugorzędnych, przeciwny
    Platformie, natomiast w sprawach zasadniczych w dużej mierze
    jest podobny do Platformy. Chodzi o złagodzenie destrukcji,
    którą Platforma prowadzi wobec Polski. PiS byłby dobry na krótko,
    natomiast pewne generalne założenia polityczne PiS-u od
    Platformy tak bardzo nie różnią....

    Zbigniew Grzymski:
    Jeżeli uważasz, że generalnie nie ma różnicy pomiędzy PIS i PO
    to gratuluję - takie same zdanie ma np. komunista Sierakowski -
    i w tym sensie obaj jesteście sojusznikami.
    Jeżeli 51 procent polaczków, którzy nie poszli do wyborów -
    umożliwiając PO utrzymanie władzy - ma podobne zdanie, to można
    spokojnie postawić tezę, że dni Państwa Polskiego są już policzone.
  • @Zbigniew-Grzymski
    "... można spokojnie postawić tezę, że dni Państwa Polskiego są już policzone."

    To nie Marek Kajdas jest odpowiedzialny za Polskę. On nie bierze pieniedzy za uprawianie polityki.
    Są natomiast tacy co biorą i nie wywiazuja sie ze swoich obowiązków.
    Czas olac ich i budowac swoja siłe polityczną, bo co nam z tych co sa "nasi" skoro nie potrafia przegonic wroga? Co ja mówie - przegonić, oni nawet nie potrafia go nastraszyć.
  • @radosław
    "...Co ja mówie - przegonić, oni nawet nie potrafia go nastraszyć..."

    Dobre , bardzo mi się spodobało ...
  • @Moherowy
    "Proszę sobie obiektywnie spojrzeć na treść wpisów prezentowanych, a niejednokrotnie eksponowanych na tzw. "jedynce" (vide pański wpis powyżej), a stwierdzi Pan bez problemu, że większość z nich dotyczy Kaczyńskich i PiSu."
    ===========
    Spoglądam obiektywnie, czyli: nie mam czasu, aby sprawdzić co inni pisali nt. Kaczyńskiego, ale w moim przypadku na 67 wpisów na moim blogu (w tym kilka komunikatów) najwiekszą grupę 29 wpisów poświęciłem wojsku i kwestiom bezpieczeństwa nardowego. Kaczyński pojawia się w czterech moich wpisach, w dwu umieściłem krytyczne uwagi dot. postępowania Jarosława. Za to oczywiście przepraszam, bo już wiem, że o Prezesie i PiS krytycznie wypowiadać się nie wolno. Można natomiast, a nawet trzeba krytykować Nowy Ekran, w tym mnie (na jednym forum PiS nazywanp mnie aparatczykiem WSI) i najlepiej to robić na Nowym Ekranie właśnie.
    Pozdrawiam,
    RSz.
  • @Zbigniew-Grzymski
    Cytuje Pan Księdza Małkowskiego, proszę to zaznaczać odpowiednio.
  • @Zbigniew-Grzymski
    Już Panu tłumaczyłem, że stawianie tych "wątpliwości" nie ma żadnego związku z moim tekstem.
    O tym co i gdzie robiłem świadczy całe moje życie i... dokumenty po byłej SB w IPN. Wskazałem tekst p. Waligóry nie mówiąc co w nim jest. Pan zaś nadal swoje. Waligóra tymczasem zrelacjonował, co na temat mojej działalności napisali esbecy. Zanim zacznie więc Pan zadawać swoje „pytania” proszę poczytać, co na mój temat można dowiedzieć się, także w Internecie. Myślę jednak, że Panu nie chodzi o jakieś wątpliwości, tylko po prostu o dokopanie komuś takiemu jak ja. Nie ma Pan argumentów by podważyć mój artykulik nr. „świeczki”, który Pan uznał, nie wiem czemu, za atak na PiS. I teraz kopiąc mnie usiłuje Pan w ten sposób bronić Kaczyńskiego. W czasach PRL krążył dowcip: Amerykanin mówi do Rosjanina – wy łamiecie prawa człowieka. Na to Rosjanin – a wy Murzynów bijecie. Pan dyskutuje ze mną według tego wzoru.
    PS. Nie odpowiedział Pan na moje pytanie, czy należał do „Solidarności” kierowanej jak by nie było przez „Bolka”?
    RSz.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930