Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
121 postów 1379 komentarzy

Kowalski, gdzie się pchasz?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W różnych dyskusjach przywołuje się norwidowskie wezwanie, aby się różnić pięknie. Wystarczy jednak włączyć telewizor lub zajrzeć na jakiś portal internetowy by spostrzec, że różnimy się niepięknie.

Witold Kieżun w wydanej ostatnio książce („Drogi i bezdroża polskich przemian”, Warszawa 2012) pisze, że w polskim życiu publicznym dominuje „syndrom wroga”. Profesor wskazuje, że jest to spadek po komunizmie. „Klasyczny marksizm – leninizm kształtował dychotomiczny obraz świata. Były dobre i złe narody, dobre i złe klasy.” Komuniści uważali, że każdy kto ma inne poglądy jest wrogiem. Wrogiem, którego należy, oczywiście dla dobra ludu, unicestwić. Metodę tę do ideału doprowadził niejaki Soso Dżugaszwili, który przybrał groźnie brzmiący pseudonim „Stalin”. Osobnik ten potrafił zbudować potężny aparat terroru i milionami mordował rzeczywistych i wyimaginowanych wrogów. Nie od tego zaczynał. Kiedy zdobywał pełnię władzy był zręcznym politycznym kombinatorem. Oto jak tłumaczył na czym mają polegać zawierane sojusze: partia bolszewicka ma być garnkiem żelaznym, a partnerzy bolszewików garnkami glinianymi. A realizacja sojuszu – wkładamy wszystkie garnki do worka i potrząsamy, aż z sojuszników zostaną skorupy.

Niszczenie wrogów przy pomocy zbirów z NKWD było więc ukoronowaniem politycznej kariery Stalina, a nie jej początkiem. Na początku było „tylko” odrzucenie moralności, był podstęp i sprytne wyprowadzenie w pole sojuszników i konkurentów, stosowanie zasady o celu uświęcającym wszelkie prowadzące do niego środki. 

Może ktoś jednak powiedzieć jaki związek ma to co robili komuniści z przejawami życia współczesnej Polski? Niestety ma, sporo. Nie tylko z racji proklamowanej przez liderów PO wojny polsko-polskiej. Także dlatego, że zaraza „syndromu wroga” szerzy się po tzw. naszej stronie. Wśród ludzi o przekonaniach prawicowych, uważających się za patriotów deklarujących służbę Polsce, zabiegających o ochronę narodowych interesów pojawiają się coraz częściej wzajemne zarzuty opisujące oponentów jako wrogów. Stosownie do tego używa się języka często obraźliwego, oskarżającego oponenta o zdradę i wysługiwanie się jakimś ciemnym mocom. Wybierając poboczne wątki, wyrwane z kontekstu zdania, przekręcając sens wypowiedzi atakuje się odsądzając ludzi od czci i wiary. Dyskusje ad rem zastępują coraz częściej ataki ad personam. 

Dlaczego tak się dzieje? Jest to skutek postępującego demontażu fundamentu na jakim powinna być oparta polska polityka i toczony w niej polityczny dyskurs. Tym fundamentem jest przestrzeganie moralności i etyczne zachowania. Niestety, to zasadnicze przesłanie wynikające z polskiej tradycji, odrzucane dotąd przez sierotki po PRL zaczyna być kwestionowane także przez polityków i publicystów „naszej” prawej strony. Oto nie dawno zdolny młody publicysta pracujący na co dzień w redakcji „naszego” wpływowego tygodnika opublikował książkę, w której skrytykował i wyśmiał ministra Józefa Becka za decyzje podjęte w 1939 r.

Autor książki przekonuje czytelników, że należało zapomnieć o moralności, podjąć grę z opryszkiem Hitlerem, a następnie wiarołomnie go napaść. Publicysta twierdzi, że taką cenę należało zapłacić, aby uniknąć straszliwych strat, które w wyniku niemądrej – jak pisze – decyzji Becka Polska poniosła.

Po zakończeniu kampanii polskiej 1939 r. niemieccy propagandyści oblepili płoty plakatami na których zmizerowany polski żołnierz stojący na tle ruin mówił do premiera Chumberliena : „Anglio! Twoje dzieło!”.

W kilkadziesiąt lat później polski publicysta przypominając miliony zamordowanych przez Niemców i Sowietów Polaków wskazując na ministra Becka zawołał: „to twoje dzieło!”

Przeczytałem książkę „Pakt Ribbentrop – Beck” uważnie. Jej autor wadliwie zinterpretował plany i możliwości stron uczestniczących w II wojnie światowej. Nie wie zbyt wiele o potencjałach państw uczestniczących w wojnie, nie zna ich możliwości wojskowych. Gdyby więcej wiedział, to wiedziałby też, że jego optymistyczny scenariusz końca wojny z Polską w roli mocarstwa budującego wspólnie z Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi nowy ład międzynarodowy świata jest fantasmagorią.

Jestem przekonany, że Polska w 1939 r. odrzucająca zasady moralne w polityce (ów honor ministra Becka) poniosłaby klęskę nie tylko materialną, ale także moralną. Zdruzgotane byłoby nie tylko państwo polskie, ale także polskość! Ponadto dziś dowodzenie, że w 1939 r. popełniono błąd ma szkodliwe następstwa. Jeden z publicystów napisał „... prawicowa krytyka polityki zagranicznej II RP zbiega się z wyraźnym wybielaniem historii niemieckiej. Skoro Polacy sami będą kwestionowali własne wybory, możliwość stawiania tamy rewizjonizmowi naszych sąsiadów okaże się iluzoryczna.”

W Polsce powstają grupy rekonstrukcyjne, które stawiają sobie za cel „wierne odtworzenie niemieckich wojsk lądowych w okresu II wojny światowej”, w tym jednostek walczących przeciwko nam w 1939 r.  http://www.ir49.pl/?a=grupa

Die Kampfgruppe Hoffmayer wzięła do niewoli polskich żołnierzy – świetna zabawa.

A tu zabawa rozkręca się - polski jeniec niesie drzewo, usługuje niemieckiemu.

Napisałem obszerny tekst usiłując argumentami wykazać, jak głęboko myli się spóźniony zwolennik paktowania z Hitlerem. Zachęcony wezwaniem redakcji, w której pracuje autor wspomnianej książki, aby podjąć dyskusję, wysłałem moją recenzję na adres e-mail redaktora naczelnego. Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Po upływie ponad tygodnia zacząłem się dopytywać w redakcji, czy mój tekst w ogóle dotarł. Otrzymałem odpowiedź, że go mają. I natychmiast po tym w numerze tygodnika znalazłem informację, że redakcja postanowiła dyskusję nad książką zamknąć.

 

Do jednostki wojskowej przyszedł telegram informujący, że Kowalskiemu zmarła matka, a żołnierz miał iść na wartę. Dowódca polecił szefowi kompanii, aby możliwie delikatnie poinformował żołnierza o śmierci matki. Sierżant zarządził zbiórkę kompanii - Baczność, spocznij. Wszyscy, którzy mają matki wystąp! A Ty, Kowalski, gdzie się pchasz?

Ja usłyszałem: Wszyscy, którzy chcą dyskutować wystąp; Szeremietiew, gdzie się pchasz?

 

KOMENTARZE

  • @autor
    Mógłby Pan Minister to skomentować jakoś w kontekście tego co Pan napisał:

    http://coryllus.salon24.pl/455508,komunizm-i-komunizmy
  • @
    https://lh6.googleusercontent.com/-PxfJmmtXS-k/UIKS1DS_g3I/AAAAAAAAFnw/Kl4i6WvfN5s/s800/IMG_6757.JPG
  • @Szeremietiew
    //Jestem przekonany, że Polska w 1939 r. odrzucająca zasady moralne w polityce (ów honor ministra Becka) poniosłaby klęskę nie tylko materialną, ale także moralną. Zdruzgotane byłoby nie tylko państwo polskie, ale także polskość! //

    Tak jest dokładnie. Pytanie tylko jaka moralność, katolicka, czy reformacka.
    Prof. Zaryn dał doskonały wykład o powstaniu i etosie NSZ, Związku Jaszczurczym i różnicach pomiędzy NSZ i AK.

    http://www.youtube.com/watch?v=RwdBXmjcKVE
  • Częstość artykułów
    Co się dzieje że Pan ostatnio tak rzadko cokolwiek piszę? Ciągle czekam niecierpliwie na Pana kolejne tekstu a ostatnio jeden miesięcznie tylko
  • ...jeżeli animatorzy polskiego życia politycznego
    ...organizują takie makabryczne widowisko, jak fikcyjna katastrofa lotnicza w Smoleńsku,to możemy być pewni ,że nie robią tego po to by Polacy pięknie się różni.
  • Panie Ministrze, Przecież to tylko rozważania, czy historia mogła się potoczyć inaczej.
    I co by z tego mogło wyniknąć. Więc dyskusja, że "na pewno nie mogła się potoczyć inaczej" jest trochę bezprzedmiotowa. Przecież tego nie rozstrzygniemy. Natomiast samo stawianie takich nawet dyskusyjnych tez jest bardzo potrzebne bo pozwala, jak to trafnie ujął Grzegorz Braun, przynajmniej spróbować wyzwolić się z poczucia nieustannej bezalternatywności naszej historii. Zawsze trzeba się zastanawiać jaka decyzja byłaby lepsza dla kraju i narodu. I niestety brać pod uwagę również schowanie na jakiś czas honoru, żeby przetrwać. Pozdrawiam
  • Pan minister opisał dzisiejsze USA ...
    Klasyczny marksizm – leninizm kształtował dychotomiczny obraz świata. Były dobre i złe narody, dobre i złe klasy.” Komuniści uważali, że każdy kto ma inne poglądy jest wrogiem. Wrogiem, którego należy, oczywiście dla dobra ludu, unicestwić.

    ... to ich określanie "osi zła" my to dobrzy, każdy kto nie z nami przeciw nam więc zły i wyślemy tam swoją armię by wprowadzała "demokrację". Tak było w Libii tak jest teraz w Syrii.
  • @autor
    Ależ Panie Szanowny!

    Środowisko które stoi za promocją tej czytanki (jestem świeżo po lekturze i nazwanie tego książką obraża książki) nie miało i nie ma żadnej ochoty do dyskusji. Czytanka powstała tez nie po to by jakiś tam "młody niezależny autor" przemycił swoje myśli, jest napisana pod konkretną tezę i wpisuje się w linię preferowaną przez pewne konkretne środowiska, w których zresztą wzbudziła zachwyt. Jakie to środowiska chyba nie muszę dodawać.

    W sumie to można ją zestawić w jednym szeregu z publikacjami niejakiego Michulca (kto zacz Pan doskonale wie), tyle że napisaną mniej chamskim językiem i bez naruszania sanacyjnych "autorytetów", w sumie gładka i nie polakożercza jak dzieła rzeczonego Michulca ale cel taki sam: Próba napisania na nowo historii, tym razem pod konkretne tezy.

    Tu już nawet nie chodzi o fakt idiotycznych insynuacji o tym jak to wiele mogliśmy osiągnąć idąc ramię w ramię z bandziorem Hitlerem. Ta książka to woda na młyn środowisk próbujących relatywizować winę Niemiec i Niemców za II Wojnę Światową i próbujących część odpowiedzialności umieścić w innych miejscach. To woda na młyn dla różnych rebe którzy bredzą o "polskich obozach zagłady" czy środowisk niemieckich plujących na temat "zbrodniczości wypędzeń" czy tam "polskich zbrodniach prowadzących do wojny". Przecież ta czytanka próbuje nam wmówić ze w sumie to źle było powiedzieć Hitlerowi "stop", należało z nim działać i paktować bo ten Hitler to w sumie był może i taki "racjonalny gość". Błąd! Nigdy nie myślałem że jako zwolennik bardziej narodowego kursu w polityce będę bronił polityki sanacyjnej, ale w tym wypadku w tym okresie należy jasno powiedzieć: Wybrana decyzja była dobra, na pewno lepsza niż układanie się z Hitlerem przeciw drugiemu zbrodniarzowi żydobolszewikowi Stalinowi, czy przeciw komu tam sobie jeszcze autor wymarzył.

    Z przerażeniem obserwuję umniejszanie przez pewne środowiska w Polsce zbrodniczej roli Niemców w wywołaniu IIWŚ. Coraz mniej mówi się o 1 września, zastępując go 17, mało o planach eksterminacji CAŁEGO NARODU polskiego przez Niemców zastępując to narracją katyńską (bezwzględnie zbrodnia i barbarzyństwo, żeby mi tu żaden kalksteinowiec nie zarzucił że to kwestionuję), zamiast tego tworzy się obraz że ci Niemcy to w sumie "dobre chłopy" były, tylko my przez swoją nieudolność nie poszliśmy z nimi na "ruskich". Do czego ta "polityka historyczna" doprowadzi przekonamy się już niedługo.
  • @autor
    Jak Pan skomentuje ta wypowiedz?
    http://komentator.nowyekran.pl/post/77051,grzegorz-braun-o-wplywach-sluzb-izraelskich-w-polsce
  • @Skanderbeg 16:22:39
    Muszę się z Panem zgodzić co do potrzeby krytykowania i dyskusji o nieudacznictwie piłsudczyzny. Pan jest historykiem i doskonale Pan wie do czego oni doprowadzili. Całkowita degrengolada techniczna Armii zastąpiona "kultem kasztanki", zero uznania dla nowych sposobów prowadzenia wojny i to przy posiadaniu w kraju takiego pioniera jak Sikorski, całkowite dno jeśli idzie o planowanie wojenne (plan Kutrzeby - Mossora np wyśmiany a jego twórcy sekowani), miernoty na stanowiskach dowódczych i politycznych, w zasadzie każda decyzja fatalna, sprzeczność decyzji choćby jesli chodzi o planowanie w Lotnictwie (plany KSUS, Rayskiego i Zająca). Tak, sanacja to dno i o tym należy mówić i dyskutować.

    Ale Jedna jedyna decyzja która im się udała to odcięcie się od Piłsudowej fascynacji niemczyzną (późne ale jednak) i nie współpracowanie z Hitlerem. Hitler to był diabeł wcielony (niehistoryczne pojęcie ale adekwatne) i odrzucenie jego żądań to słuszna decyzja, a nie błąd jak nam próbuje wmówić autor czytanki.
    Inna sprawa że należało za tym odrzuceniem mieć dodatkowe argumenty w postaci silnej armii, a Piłsud ze swoimi kapciowymi nieudacznikami do budowy takowej się nie przyczynił.
  • co stracilśmy a co zyskaliśmy?
    Czy Czesi zrobili źle? Co by Polska straciła ulegając Hitlerowi, ale nie idąc z nim na "ruskich"? Tyle co Francja?

    Co Polska zyskała? Kogo na Zachodzie obchodzi teraz to, że Angole i s-ka wkręcili Polskę jako pierwszą w wojnę?

    Finalnie pewnie ruscy zrobiliby w Polsce to samo, ale straty ze strony Niemców byłyby dużo mniej dotkliwe.

    Pozdrawiam
  • co stracilśmy a co zyskaliśmy?
    Czy Czesi zrobili źle? Co by Polska straciła ulegając Hitlerowi, ale nie idąc z nim na "ruskich"? Tyle co Francja?

    Co Polska zyskała? Kogo na Zachodzie obchodzi teraz to, że Angole i s-ka wkręcili Polskę jako pierwszą w wojnę?

    Finalnie pewnie ruscy zrobiliby w Polsce to samo, ale straty ze strony Niemców byłyby dużo mniej dotkliwe.

    Pozdrawiam
  • A co by się stało, gdyby Polska oddała Gdańsk i autostradę, ale nie przyłączyła się do Hitlera?
    Czy tylu żołnierzy by zgineło?
    Czy tyle ludności straciłoby życie i dobytek?
    Czy kraj poniósłby takie straty materialne ?
    Czy tyle zabytków zostałoby zniszczonych ?

    Czy czasem w 1938 roku Polska na arenie międzynarodowej nie była postrzegana jako kraj z obozu sprzyjającego Hitlerowi (Zaolzie)?
    Anglicy i Francuzi byli zdziwieni, że Polska przyjęła gwarancje Zachodu.
    Dlaczego plany obrony przed inwazją z zachodu nie powstały przed 1938 rokiem? Istniały tylko na wypadek ataku ze wschodu.
    Dlaczego inwestowano w Marynarkę Wojenną, która była sensownym rozwiązaniem na wypadek wojny z ZSRR, a w przypadku wojny z Niemcami była bezużyteczna na Bałtyku?

    Pozdrawiam
  • @zanzibaar 17:00:47
    Finalnie, to trzeba patrzyć na to, kto siedział w kierownictwie "ruskich". Samych "ruskich" to tam nie było ale za to 100% judejców chorobliwie nienawidzących Polski, jednym z argumentów który powstrzymywał ich przed eliminacją Polski z mapy po wojnie był właśnie ten że wspólnie z sowietami Polacy walczyli przeciw Hitlerowi.
    Gdyby nie ten fakt to pewnie zrobili by z Polski republikę sowiecką, może jakiś kadłubowy twór w rodzaju Księstwa Warszawskiego, a może swoje mądrości wygłaszał byś dziś w pięknym rosyjskim nosząc drewno na opał pod Nowosybirskiem.

    Los Polaków przy tej nienawiści judejców rządzących Rosją byłby nie do pozazdroszczenia. Można powiedzieć "i tak nie był", zgoda, jednak skala, skala mogła być zawsze większa, dużo większa, Stalin pokazał że potrafi eksterminować całe narody, jak i Hitler.
  • @zanzibaar 17:11:27
    "A co by się stało, gdyby Polska oddała Gdańsk i autostradę, ale nie przyłączyła się do Hitlera?"

    Były by następne żądania. Słyszałeś może o rozmowie Hitlera z ambasadorem Wielkiej Brytanii Hendersonem odbytej w nocy z 30 na 31 sierpnia w Berlinie?

    Jeśli nie, to warto, fajnie o tym pisze Grzelak w swojej pracy o Wrześniu 39, popatrz jakie tam Hitler przedstawił "warunki dla Polski", W skrócie: chciał całego Pomorza, i jeszcze kilku innych rzeczy...
  • W 1939 roku
    Polska została pozbawiona możliwości dokonania wyboru.
    I nie była to pierwsza i ostatnia taka sytuacja w historii Polski.

    Pozdrawiam.
  • @Skanderbeg 17:24:25
    Przeczytam ten tekst na pewno.

    Pełna zgoda z tym, ze nie wykorzystaliśmy szansy na sojusz z Czechami, faktem jest że wrogi Polsce Benesz zdobył się na propozycję sojuszu, wystosował pismo proponując oddanie Polsce Zaolzia W CAŁOŚCI, i koncepcję porozumienia przeciw Hitlerowi. Pismo zostało bez odpowiedzi, w zamian Beck wysłał do Hitlera sygnał że można się porozumieć co do rozbioru Czechosłowacji. To był błąd który się zemścił. Zresztą, "błąd" to za mało powiedziane.

    I dobre pytanie na koniec, samego mnie to nurtowało: dlaczego właśnie Beck, a nie inni, bardziej znaczący sanatorzy? Wydaje się że właśnie masoneria miała tu coś do powiedzenia...
  • @Warlord 17:33:24
    W odniesieniu do ostatniego zdania- Zgadza się!
    To była jedna z istotnych przyczyn ubezwłasnowolnienia Polski w przededniu wojny.

    Pozdrawiam.
  • @Skanderbeg 17:24:25
    O, i jeszcze jedno bo bym przeoczył: Pełna zgoda co do oceny Hitlera w 38, nie tylko nie uznawano go za zbrodniarza, ale w rządowych kręgach zachodnich, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii i częściowo w USA uchodził za potencjalnego gwaranta "zapory przeciw komunizmowi", z tej perspektywy "oddanie" mu Polski było tam brane na poważnie. My już wiemy że w 1938 roku istniały obozy koncentracyjne, ale wiedza ta dla ówczesnych wcale nie była oczywista.

    Co do represyjnego charakteru sanacji, bez dwóch zdań racja, ale u nas to o tym się mówić nie będzie bo trzeba by zdjąć tow. Ziuka z piedestału, i może zabrać z Wawelu...
  • @AdNovum 17:37:34
    I o to chodzi... Ja zamiast takich głupich czytanek chętnie poczytam o roli masonerii w rozkładzie II RP. Ale chyba się nie doczekam...

    Pozdrawiam również
  • @Warlord 17:16:15
    generalnie się zgadzam, ale ..
    "Gdyby nie ten fakt to pewnie zrobili by z Polski republikę sowiecką, może jakiś kadłubowy twór w rodzaju Księstwa Warszawskiego, a może swoje mądrości wygłaszał byś dziś w pięknym rosyjskim nosząc drewno na opał pod Nowosybirskiem" ...

    ------

    No jasne, a gdyby nie Solidarność, to komunizm by nie upadł.
    Tak jak ZSRR zrobił kolejną republikę z Rumunii, Bułgarii, Jugosławii...
  • @Skanderbeg 17:44:24
    I wszystko pięknie się zazębia...

    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.
  • @Warlord 16:29:39
    Bardzo ładnie napisane w związku że jesteśmy w unii tak zwanej poprawności politycznej Zapomina się o zbrodniach niemieckich
    rok temu oglądałem prpgram o powstaniu 45 min gdzie główny wątek
    był Stalin i powstrzymanie ofensywy na wiśle frontu białoruskiego na wiśle z 1 min wspomniano o zbrodniach na powstańcach-
    Likwidacja powstańczych szpitali na Starówce – wymordowanie przez oddziały Reinefartha i Dirlewangera rannych powstańców warszawskich
    Ale ja to rozumiem to się nazywa poprawność polityczna
    Pozdrawiam PO PIS
  • @Skanderbeg 17:24:25
    "w 1926 mieliśmy około 1200 samolotów-sanacja więc faktycznie nas rozbroiła"
    Chlopie, zlom pofrancuski miales, nie samoloty i to byl klasyczny dzisiejszy walek z prywatyzacja zyskow, uspolecznieniem kosztow i niszczeniem wlasnych wytworni i mysli technicznej, z generalami w roli glownej, ktorzy powinni zostac rozstrzelani. Rozumiem, ze Ci ludzie od tych 1200samolotow to twoi idole. Gratuluje.
    Wiec nie sanacja boi sie krytyki, bo zadna ze mnie sanacja, za to z ciebie odgrzewacz przedwojennego kotleta politycznego. But ma 80 lat, a Ty raczo polecasz konsumpcje i kopiowanie wzorcow. Jestem na nie.
    Jak to jest? Ty sie poczuwasz, jako wyznawca mysli Dmowskiego?
    To takie wzorce ma dzisiejszy Dmowszczyk?
    "I wszystko pięknie się zazębia..."
    Pozostaje mi sie zgodzic..
  • @Paragraf 15:49:25
    Rozważania historyczne i konstruowanie alternatywnych scenariuszy zdarzeń musi opierac się o twarde fakty, np. wielkość armii, stan przemysłu zbrojeniowego, jakość armii i jej kadr dowódczych, plany polityczne i poglądy przywódców itp., itd. Jeśli jednak ktoś nie bierze takich faktów pod uwagę lub naciąga je pod założoną tezę, to uprawia SF, a nie historię alternatywną. Zapewniam, że myślenie życzeniowe nie da pozytywnych efektów.
    .......
    Natomiast honoru nie wolno chować, chyba że ktoś chce wkroczyć na drogę ku skur...u się.
    Pozdrawiam.
  • Czechosłowacja!
    Kilka razy wyjasniałem panom opowiadającym jak to mogliśmy z Czechami pobić Hitlera, tylko wstrętna sancja nie chciała, ale panowie są odporni na argumenty, to raz jeszcze:
    Czechosłowacja sprawę swego bezpieczeństwa związała z Francją i nie weszła nigdy na drogę samodzielnej polityki na wzór polityki polskiej. Jej sojusz wojskowy ze Związkiem Sowieckim miał klauzulę wykonalności w postaci wypełnienia zobowiązań sojuszniczych przez Francję. W momencie gdy zarysowała się groźba konfliktu czesko-niemieckiego, na zapytanie wystosowane przez prezydenta Mościckiego do prezydenta Benesza, czy Czechosłowacja będzie się bronić, z dodatkiem, że gdyby tak było, Polska zaangażuje się po jej stronie, Benesz odpowiedział po kilku dniach, że Czechosłowacja szans obrony nie ma i że chwyci za broń tylko w razie wykonania sojuszu wojskowego przez Francję, podkreślając jednak, że Czechosłowacja sama inicjatywy wojskowej nie podejmie. W Warszawie oceniono tę odpowiedź jako uzgodnioną ze Związkiem Sowieckim.

    Decyzja wojny w obronie Czechosłowacji powzięta w Paryżu oznaczałaby automatycznie wykonanie sojuszu polsko-francuskiego przeciwko Niemcom. Rząd polski na tę możliwość był przygotowany, choć w nią nie wierzył, gdyż oceniano trafnie pragnienie Francji utrzymania "pokoju za wszelką cenę". Jednak w razie przerodzenia się kryzysu w wojnę europejską, zdaniem ministra J. Becka należało w ciągu 24 godzin zmienić polska politykę gdyż Polska nie mogła być po stronie Niemiec, nawet pośrednio.

    W kopntekści powyższego sprawa listu Benesza. W dniu 22.9.1938, a więc na tydzień przed „Monachium” – Benesz pisał do Mościckiego: ... „Przedkładam ... w imieniu ... Państwa Czechosłowackiego ... propozycje ... wyrównania ... problemu polskiej ludności w Czechosłowacji. Pragnąłbym ułożyć tę sprawę na płaszczyźnie zasady rektyfikacji granic.” Mościcki w odpowiedzi do Benesza w dniu 27.9.1938 (a więc na dwa dni przed „Monachium”): ... „Również ja jestem zdania, że ... wysuwa się ... na pierwszy plan decyzja w sprawie kwestii terytorialnych, które w ciągu niemal 20 lat uniemożliwiały polepszenie atmosfery między naszymi krajami.”
    Czeski minister spraw zagranicznych Krofta do polskiego ambasadora Papée 30.9.1938 (w dzień po „Monachium”): „Zapoznałem się z treścią noty z 27 września, w której Wasza Ekscelencja proponuje ... zawarcie ... umowy, normującej ... sprawę terytorium, zamieszkałego przez ludność narodowości polskiej . .. Rząd Czechosłowacki chciałby podkreślić, że chodzi tu o akt dobrej woli wynikający z jego własnej inicjatywy i własnej decyzji....” „Zostałaby ... utworzona ... komisja polsko-czechosłowacka.. Komisja ta uformowałaby kwestię ... przesiedlenia .. ludności...” ...Zostałby ustalony termin, w którym powinno nastąpić przejęcie terenów.... przejęcie terenu mogłoby nastąpić najwcześniej 31 października, a najpóźniej 1 grudnia” (1938 r.!).
    Widzimy więc, że to strona czeska, na cały tydzień przed Monachium, jako pierwsza i z własnej inicjatywy zaproponowała Polsce przejęcie - a więc nie okupację! – Zaolzia. To ona wysunęła propozycje wysiedlenia ludności czeskiej z tego terenu, proponując jednak terminy, w których nie podejmując walki z Niemcami dawała by Niemcom dosyć czasu, aby przy okazji zajmowania Sudetów weszli oni na Zaolzia, zajęli kluczowy dla bezpieczeństwa Polski węzeł kolejowy w Boguminie i to dałoby Hitlerowi kartę przetargową do gry z Polską o Gdańsk i „korytarz” - Zaolzie za Gdańsk. Do tego nie wolno było dopuścić. A tego zdają się nie pojmować pogrobowcy endeckiej wojny z sanacją ujawniający się tutaj z okazji mojego wpisu nt. zwyczajów panujących na prawicy.
    RSz.
  • @Warlord 16:49:07
    Całkowita degrengolada techniczna Armii zastąpiona "kultem kasztanki", zero uznania dla nowych sposobów prowadzenia wojny i to przy posiadaniu w kraju takiego pioniera jak Sikorski, całkowite dno jeśli idzie o planowanie wojenne (plan Kutrzeby - Mossora np wyśmiany a jego twórcy sekowani), miernoty na stanowiskach dowódczych i politycznych, w zasadzie każda decyzja fatalna, sprzeczność decyzji choćby jesli chodzi o planowanie w Lotnictwie (plany KSUS, Rayskiego i Zająca). Tak, sanacja to dno i o tym należy mówić i dyskutować.
    ......................
    To są baśnie. Odpowiadałem na ten temat w innych moich tekstach na nE. Proszę to sobie sprawdzić i nie powielać fałszywych opinii.
    RSz.
  • PS.
    Panowie Skanderbeg i Warlord
    - zauważyliście o czym pisałem, czy Panom wszystko zawsze kojarzy się z sanacją i dlatego nie pamiętacie, że w poparzednim wpisie odpowiadałem, np. na temat gen. Sikorskiego?
    RSz.
  • @Skanderbeg 19:04:43
    Zabralem glos w zwiazku z twoimi komentarzami. Wiec widac nie widzisz odniesienia do tematu we wlasnych komentarzach.

    "Ne jestem dmowszczykiem" Ciesze sie. Zaganiaja coraz bardziej ludzi w przedwojenne bagienko i chcac, nie chcac, bede musial wspoldzialac z ludzmi okreslajacymi sie Dmowskim.
    "a ty tak mnie określając, udowadniasz, że raczej nie rozumiesz polskiego ruchu narodowego"
    Wole myslec, ze sobie dodajesz, a nie, ze Ty to glos ruchu narodowego..
    "który nie był doktrynerski." nawet jak nie byl, to zdaje sie byc coraz bardziej..
    "Co masz do faktów i danych, które podałem? "
    Juz Ci napisalem co mam. Zlodzieje w kontrakcie z francuzami cholowali zlom, aby napychac sobie kieszenie, przy okazji nie pozwalajac sie rozwinac rodzimym firmom. Wystarczy tak jasno?

    "Na tamte czasy wystarczao. I nie tylko francuskie."
    No comment..

    "Od 1926 r. zaś sanacja przejęła całkowitą odpowiedzialność za państwo."
    Znaczy zlo samo w sobie z tego zdania wynika. Na szczescie zaczeto wprowadzac nowy plan rozwoju polskiego lotnictwa. W zwiazku z nim, nie wszystko sie udalo, nie wszystko zdazono, na wiele nie bylo pieniedzy. Moze gdyby wczesniej, ale to gdybalnictwo. Jedno nie budzi watpliosci, wczesniej byl geszeft...

    "A tu inwestowano w kawalerię. Samolotów mieliśmy mniej."
    Kawalerzysta byl stosunkowo tani. Tak samo jak rosomak jest tani i sie go kupuje, a klasy abramsa nie mamy ani jednego.
    Teraz samolotow jest wiecej w woju, niz koni. Chyba.. Cholera, chyba jednak nie! Zapomnialem o reprezentacyjnych. Napewno maja wiecej niz 60koni..
    "Nowatora Sikorskiego usunięto."
    Nowator Sikorski byl ledwie obiecujacym oficerem wtedy z glowa w chmurach. Takich Sikorskich obecnie leci kilkunastu rocznie i nikt o nich nawet nie pamieta, nie grzmisz? Sikorski nie byl klasy Guderiana i baze tez mial inna.
    Szczegolnie dla nowych typow broni i taktyk, takie rzeczy zazwyczaj sie okazuja postfactum. Tu nie ma myslozbrodni, jest nie wykorzystana szansa najwyzej.

    o reszcie tego co napisales nie bede dywagowal. Nie widze obecnie, absolutnie zadnego powodu, aby zglebiac na poziomie akademickim postepowanie poszczegolnych politykow przedwojnia. Mam co robic, nawet jak nie mam. Jednak jesli twoje "dowody" w tej materii sa tej samej jakosci, co wiedza o lotnictwie przedwojnia i np kawalerii, jako elementu struktury armii, to stawia je w zlym swietle..
  • prof. Romulad Szeremietiew
    Mam wielki szacunek dla Pana za postawę w czasie skierowanej w Pana prowokacji w MON
    Nie zawszę się zgadzam ale zawsze szanuję i pozdrawiam.

    Mam takie zdanie czy była sanacja czy nie skończyło się to tak samo
    potencjał geopolityka Hitlerowcy określili swoja politykę do Traktatu Wersalskiego .Wyboru tak naprawdę nie było Dziękuję Żołnierzom z września 1939.
    Wszystko zaczeło się układem w Rapallo
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_w_Rapallo
  • @Szeremietiew 19:15:12
    Szanowny Panie

    To nie baśnie tylko fakty. Ja wiem że teraz buduje się narrację historyczną na kulcie Piłsuda, ale: Czy nie było tak, że całkowicie nie zrozumiano w Polsce koncepcji użycia broni pancernej, skopiowano myśl francuską tyle że nie zrealizowano żadnego zaplecza technicznego dla niej? Czy nie było tak, że wszelkie plany modernizacji technicznej armii były wyśmiewane a przeciwstawiano im twierdzenie że "jakby co pojawi się Piłsudski na kasztance i wrogów pogoni"? Czy Piłsud nie wyśmiewał osobiście lotnictwa w gronie swoich "weteranów"? Czy nie było tak, że Polska tworzyła notorycznie różne plany W, a planu Z jako takiego nie mieliśmy i był tworzony na szybko i bez właściwej analizy? Czy Mossor nie był prześladowany za swoje koncepcje? Czy patrząc na jakość dowodzenia np pod Piotrkowem w 1939 taki Dąb-Biernacki może być nazwany miernotą czy nie? Czy to samo nie tyczy się 90% pozostałych dowódców z nadania Piłsuda? Czy nie było tak, że w ciągu 3 lat powstały trzy całkowicie różne plany wykorzystania Lotnictwa i kto za to odpowiadał?

    To tyle odnośnie baśni. Parę krótkich przykładów.
    Żyjmy dalej modląc się do "siwego strzelca stroju".
  • @Szeremietiew 19:33:42
    Trudno by z sanacją nie kojarzyły mi się lata ich rządów. Rządzili wtedy oni i tylko oni odpowiadają za stan Polski wtedy.
  • @Browar 18:12:32
    Ruszył Pan dość istotny temat a mianowicie "poprawności politycznej" w narracji historycznej. Temat niesamowicie istotny, także w związku czytanką o której rozmawiamy.
    Obecnie scena polityczna jest zdominowana przez PO i PiS. PO pojęcie o historii ma żadne i całą narrację oddała w ręce GW i starych uwoli, stąd różne akcje mające wykazać "dobrych żydów i złych Polaków" różne promocje Grossów i zafałszowywanie roli żydów w historii Polski, stąd mamy obecnie do czynienia bardziej z narracją judejską niż Polską i ich wizją historii. Póki co to się nie zmieni. Historia Polski i Polaków jako taka mało środowiska okołpPOwskie interesuje. Zresztą na historii trudno się obłowić.
    PiS z kolei ukuł ciekawy termin: "polityka historyczna". Nie jest to żadne określenie na program mający przybliżyć historię polakom, ale właśnie koncepcja wykorzystania historii do celów politycznych. Stąd akcje relatywizacji ofiar np : stałe pokazywanie Katynia (jakoś zapomnieli o innych ofiarach sowietów, choćby tysiącach Polaków zamordowanych po tamtej stronie granicy w latach 30, ale to wynika z ich ogólnego dyletanctwa), stałe umniejszanie zbrodni niemieckich i przemilczanie ukraińskich i litewskich. Żaden uczciwy człowiek na taką wizję historii nie może się zgodzić. Całkowite kwestionowanie rzezi na Wołyniu przez czynniki PiSowskie, nazywanie tego "wydarzeniami" pozostanie w mojej pamięci jako przykład największej odrazy. Od tego momentu utraciłem resztki zrozumienia dla nich i zwalczam ich gdzie tylko mogę. Oczywiście takie "wartościowanie" ofiar mimo że moralnie obrzydliwe miało swój cel polityczny, i jest to najbardziej jaskrawy przykład wprowadzania zasad "poprawności politycznej" do historii. Ale z całą "polityką historyczną" wiązały się i wiążą (PiS ciągle ją realizuje, nie łudźmy się) także inne dokonania. Choćby działania wydawnicze. To "polityce historycznej" zawdzięczamy takie potworki jak "praca" Zyzaka o szczaniu do kropielnicy (nie żebym był miłośnikiem kaprala "bolka", ale jak się chce pisać pracę historyczną, to należy sobie stworzyć warsztat nie do podważenia a nie opierać się na legendach w stylu "faktu" o fekalistycznych upodobaniach młodego "bolesława"), czy właśnie tą czytankę o współpracy z Hitlerem.
    Wysyp tego jest niesamowity, np wszelkie książki nt. Piłsuda z ostatnich lat mają cechy hagiografii z wyjątkiem pozycji Pająka, ogólnie uważanej za "niepoważną" mimo dużo lepszego umocowania w źródłach niż wszelkie hagiografie "Ziuka Wielkiego"
    Tak historii traktować nie wolno.
    Ich poprawność polityczna prowadzi do kłamstwa i podłości, i tyle w temacie...
  • @Torin 18:38:03
    już pominę fakt, że ten "francuski złom' czyli choćby SPAD 51 i 61 oraz POTEZ XXV i Breguet XIX to były wówczas jedne z najlepszych samolotów w swoich klasach na świecie, to mam takie pytanko: Dlaczego POTEZA XXV czyli ten "francuski złom" skreślili wyznawcy Piłsuda z listy sprzętu lotniczego dopiero w 1938 roku a myśleli nad jego przywróceniem na czas wojny w 39? Skoro to taki złom był to w 1926 należało go wywalić a w zamian stworzyć np ze dwie brygady kawalerii do paradowania przed Piłsudem na Błoniach...

    A, jeszcze jedno: w 39 to POTEZ był rzeczywiście złomem, pytanie dlaczego oni go chcieli przywrócić, może dlatego że słynna kasztanka nie potrafiła latać a o innych samolotach nie pomyśleli na czas?
  • Wielkie dzięki za dyskusję
    Jestem bardzo wdzięczny p. Profesorowi za żywą reakcję na książkę Zychowicza i celne argumenty. Skoro chcemy odbudować własną myśl geopolityczną, to takie tematy muszą być dyskutowane.
    To jedyna droga, by doczekać się kiedyś u steru władzy ludzi, którzy będą tę tematykę traktować jako wiedzę stosowaną.
  • @All
    Witam serdecznie.
    Zacznę od cytatu autora:
    "Rozważania historyczne i konstruowanie alternatywnych scenariuszy zdarzeń musi opierac się o twarde fakty, np. wielkość armii, stan przemysłu zbrojeniowego, jakość armii i jej kadr dowódczych, plany polityczne i poglądy przywódców itp., itd. Jeśli jednak ktoś nie bierze takich faktów pod uwagę lub naciąga je pod założoną tezę, to uprawia SF, a nie historię alternatywną. Zapewniam, że myślenie życzeniowe nie da pozytywnych efektów."
    ---------------------------------------------------------------
    Pod tym tekstem podpisuje sie objema rękami, mimo, iż w pewnych kwestiach niejednokrotnie nie zgadzałem się z ministrem.
    ---------------------------------------------------------------
    Wszystko zaczęło się tak naprawdę od Rapallo oraz Locarno. To tam w Locarno dzięki zachodnim przywódcom szczególnie Francji, Niemcy dostali pozwolenie na "wszystko" (np na rewizje swoich wschodnich granic). Nigdy nie byliśmy i nie mogliśmy być brani przez zachodnich sojuszników za wartościowego partnera w tej częsci europy, bardziej od nas liczyła się Czechosłowacja.
    Faktem jest bezpornym, iż duż część pieniązków nie została wykorzystana na dozbrojenie armii w 1938 roku, ze względu na dziwne zamówienia uzbrojenia z Francji, za co winę ponosi nasze Naczelne Dowództwo z marszałkiem Rydzem na czele.
    Pozdrawiam
  • @Warlord 20:19:44
    "Czy patrząc na jakość dowodzenia np pod Piotrkowem w 1939 taki Dąb-Biernacki może być nazwany miernotą czy nie? Czy to samo nie tyczy się 90% pozostałych dowódców z nadania Piłsuda?"
    -----------------------------------------------------------------------------------
    Niech Pan przeczyta to jeszcze raz, i jeszcze raz

    Pozdrawiam
  • @Szeremietiew 18:54:26
    Owszem. honoru nie wolno chować. Ale swojego i na własne ryzyko. Natomiast co do ginięcia w obronie honoru narodu to jak sądzę te kilka milionów wymordowanych Polaków i ich rodzin miało by tu inne zdanie. Tylko obrońcy honoru się ich o to zdanie nie zapytali. Oczywiście nie wiemy jak potoczyłaby się historia gdybyśmy we wrześniu się nie postawili ale trudno było wyjść na tej wojnie gorzej niż wyszliśmy więc takie pytania stawiać sobie trzeba. Gdybyśmy dzisiaj mieli np. 60 milionów Polaków i przynajmniej częściowo zachowane elity, nasze "zzdolności honorowe" z pewnością byłyby większe niż są. Pozdrawiam
  • @Paragraf 21:04:20
    Skoro jedną z opcji było wsparcie Czechosłowacji, to czy było honorowo zostawić ich samych, zdradzonych przez Francję? Zabrakło przenikliwości, wyobraźni, wiedzy i honoru?

    Rycerski etos piękna rzecz. Czym byłby jednak bez pragmatyki?
    Przekraczając granicę rumuńską Beck z goryczą stwierdził: "Myślałem, że mam 40 dywizji, a miałem g..no". Coś mi się zdaje, że gdyby wiedział, czym naprawdę dysponuje, to nie byłby już tak pryncypialny.
  • @Warlord 20:40:15
    Mam poglądy konserwatywne nie przekreślam całej sanacji znam wszystkie sprawy oraz historie Czy rejtaria w bitwie pod Warszawą
    Marszałka sprawa Gen Rozwadowskiego .Negatywnie patrze na sanacje .Jednak Dziadek Piłsudski jak i Dmowski Paderewski mają wielkie zasługi.
    Druga kwestia Historie piszą zwycięzcy zwyciężył okrągły stół przegrała Polska To oni piszą historie kwestia czy ona się obroni.

    Trzecia sprawa PIS jest partią unijną więc napewno mojego głosu nie dostanie
  • @Paragraf 21:04:20
    Dżentelmeni, którzy epatowali honorem /narodu/ czmychnęli na Zachód. No, Beck czmychnął do Rumunii, skąd pochodził. Jakoś im w tym własny honor nie przeszkadzał.
    Rozważając 1939 rok należy uwzględnić rozkaz, by z Sowietami nie walczyć.
  • @KOSSOBOR 22:18:35
    Wiadomo coś o kula lisie?
  • ---- pozwolę sobie -skonkludować -bezczelnie czytając -fragmenty -
    --------ALBO Polska będzie katolicka albo -NIE BĘDZIE jej wcale -------
    ----Polsce strategia jest NIE POTRZEBNA --strategia Watykanu się liczy -
  • @Szeremietiew
    Co prawda też wolałbym rozsądny deal z Niemcami, oczywiście bardziej inne honorowe warianty niż taki, ale nie chcę tego już rozwijać. To co się stało było najgorszą opcją. Daliśmy się ograć agresorom i rzekomym sojusznikom także w kwestii ładu powojennego. Żaden kraj, naród świata nie wyszedł gorzej od nas i dalej cierpimy w wyniku II wojny. Pana los też związany jest przecież z konsekwencjami wojny i ładu powojennego. Po co tak uparcie bronić rzekomo jedynie słusznej narracji? W takim ujęciu cała nasza historia jest niepodważalna, idealna i nie mogło być inaczej-lepiej. Nie mogło być lepiej? Przecież to zaprzecza elementarnej logice, proszę to przemyśleć. Sanacja była wcale nie lepszą administracją od końcowych nierządów XVIII wieku, wtedy też pełno było patriotów... Sanacja kojarzy mi się z PiS. Czyżby też po wygraniu kolejnych wyborów przez PiS czekał nas upadek RP? Nikt nam nie pozwoli na reformy państwa. CUDU nam trzeba.

    Mówmy lepiej o teraźniejszości i przyszłości. Jest Pan za Polską w UE dalej, czy też gdyby była okazja, szansa, poparcie... to wychodzimy z UE jak postuluję? Prosta kwestia i aktualna. Będziemy przed nią stali prędzej czy później.

    http://marekkajdas.nowyekran.pl/post/77384,unia-europejska-a-obywatelski-ruch-wolnosciowy
  • @KOSSOBOR 22:18:35
    Właśnie chciałem to dopisać. Fajnie wzywać do walki o honor Polski do ostatniego Polaka a samemu czmychnąć do Rumunii.
    Najważniejsze jest przetrwanie i budowanie narodu. Od 1864 właśnie nie walczyliśmy tylko budowaliśmy naród dzièki czemu w 1918 potrafiliśmy stworzyć niemal z dnia na dzień całkiem przyzwoite państwo i to od razu z patriotycznymi, świadomymi elitami. Dzisiaj wszystko dzieje się szybciej więc miejmy nadzieję, że tym razem nie trzeba będzie tak długo czekać. Pozdrawiam
  • @Paragraf 00:32:27
    Podstawą możliwości budowy państwa w 1918 roku była polska własność. Czytam teraz właśnie pamiętniki ziemian wielkopolskich /lata po
    powstaniu Styczniowym do 1913 roku/ i jestem wręcz oszołomiona. To samo działo się na Pomorzu, co znam ze spraw rodzinnych. Sądzę, że i w pozostałych zaborach polska własność była zbawienna dla owych możliwości i działania i budowy. Bez niej po prostu Polski nie szło sensownie tworzyć. Zrozumiał to nawet Piłsudski i udał się do swojej Canossy, czyli do Nieświeża. Co przecierpiał, jako socjalista. Ale z gołodupcami i hołotą Polski dalej nie dało się budować.
    Dzisiaj NIE MA takiej polskiej WŁASNOŚCI. I wszystko zostało zrobione, by jej nie było.

    Pozdrawiam również :)
  • Tak łatwo nam krytykować
    Przypominam Polska powstała z trzech zaborów z trzech innych struktur
    gospodarczych o własnych siłach!!!!!.Nikt nas nie wyzwalał .Bolszewicy
    na wschodzie powstania na Sląsku w Wielkopolsce Sprawa ślaska cieszyńskiego. Jaki to wysiłek dla narodu jaki ogromny duch naszych pradziadów.
    Te Państwo nie okrzepło na dobre a już druga wojna światowa .
    Dlatego ten okres z błędami oceniam pozytywnie .Wiadomo że potomkowie tych którzy przybyli na bolszewickich bagnetach w 1945
    będą nie przychlnie patrzeć na II Rzeczpospolitą .
    Ludzie z prawicy prawdziwej o ideach Dmowskiego też ale we wszystkim trzeba mieć umiar pisać o wadach ale jej nie przekreślać.
    Kluczem do września 1939 roku nie była Polska Tylko pasywna postawa
    Angli i Francji dokładnie Remilitaryzacja Nadrenii.
    Generałowie 1939 jak w każdej wojnie byli dobrzy i źli
    np Czuma , Maczek, Kutrzeba ,Thommée Bołtuć , bardzo mi bliski pk Stanisław Dąbek dowódca Lądowej Obrony Wybrzeża i wielu innych
    Robili co mogli na posiadane środki i siły .
    Oczywiście byli też ci którzy sobie powiecmy delikatnie nie radzili
    gen Fabrycy Władysław Bortnowski o którym gen. Mikołaj Bołtuć przed śmiercią miał stwierdzić, iż żałuje że „w pierwszych dniach wojny, w czasie bitwy w Borach Tucholskich, nie dał mu kuli w łeb i nie objął dowództwa” oraz „jak zginę, to niech wszyscy wiedzą, że zginąłem ja i armia z winy tego sk****syna”. Wymienie tylko tych było ich znacznie więcej ze względu na Pamięć .Więc czasem zastanówmy się nad grobami naszych przodków nie odbierajmy im chwały nie
    nie idealizujmy.Oddajmy to co im się należy.
  • wnioski nalezy wyciagac ale bez emocji
    Teraz to mozna sobie kombinowac jak "kon pod gore". Bardzo dobrze, ze sie dyskutuje i wyciaga wnioski z historii. Problemem jest nie przeginanie paly tylko rzeczowo na podstawie faktow dokonywac analizy. Nalezy uwzglednic fakt, ze to co dzisiaj jest wiadomo po ujawnieniu tajnych dokumentow roznych rzadow(nie do konca) wtedy bylo nie nie do konca bylo znane. Kazdy wie, ze informacja jest najwieksza potega ktorych owczesna Polska za duzo nie posiadala. Takie kombinacje co by bylo jakby bylo do niczego nie prowadza. To jest tak: JAK BYM WIEDZIAL, ZE SIE PRZEWROCE TO BYM SIE POLOZYL.
  • @Szeremietiew 19:33:42
    Panie ministrze, proszę uważnie przeczytac teksty Skanderbega i Warlorda a zauwazy Pan iż to jedna i ta sama osoba!
    Ten Skanderbeg czy Warlord to sowieciarz, to moskiewski prowokator WSIowej prowinencji..Ma tu na NE do wykonania swoje zadanie i je wykonuje..Zresztą on(oni) nie jest tu jedyny..
  • @antysowiet 11:48:53
    W DOMU WSZYSCY ZDROWI?
  • @Browar 11:54:48
    nie, właśnie po browarze.
  • @Paragraf 21:04:20
    ... popieram !!!

    Ktoś tam pisze, że ewentualne sprzymierzenie się z Hitlerem to byłby pakt z diabłem, a ja pytam czy sprzymierzenie się z "aniołem" Stalinem, to było zwycięstwo moralne ?????????????????
    (przypominam, że komunizm wymordował 5-10 razy więcej ludzi niż nazizm)

    Jeśli tak, to czyje? Bo na pewno nie Polaków.
  • @carpe diem 12:41:04
    dlatego Polska przedwojenna nie sprzymierzała się ani z bandytą Stalinem , ani tez z bandyta Hitlerem..Cała te powyższe rozważania maja miejsce dziś tylko dlatego iż bandyta Hitler został osądzony a wraz z nim całe hitlerowskie otoczenie natomiast bandyta Stalin nie! A co jest tego powodem? A to że Hitler mordował Żydów a Stalin korzystał z ich usług w mordowaniu na przykład Polaków..Gdyby Hitler nie mordował Żydów, gdyby skorzystał z ich usług jakie mu proponaowali, to dzis by ta rozmowa nie miała racji bytu..Czy wiecie kto dzis jest najwiekszym przyjacielem Żydów? Właśnie Niemcy! Czy pamietacie kogo najbardziej sie bał w czasie wojny prof.Bartoszewski? POLAKÓW! Tak..nie SSmanów, nie Niemców a własnie Polaków!! I nawet mu wierzę, bo z Aushwitz wypuścili go nie Polacy a własnie Niemcy.
  • @antysowiet 11:48:53
    Ciekawych rzeczy się o sobie dowiedziałem, na szczęście takiego żałosnego debila jak ty mało kto weźmie na poważnie. Chyba jedynie równie pierdol...ci jak ty.Swoją drogą to jak jesteśmy przy nickach to twój to chyba jakaś mutacja poVALeńca albo innego tam andy-srandy.
  • @Zbigniew-Grzymski 13:22:39
    Debile dostaliście prikaz z centrali PiS by zlecieć się pod tym tematem i rozwalić dyskusję? Razem z twoim alter ego tzw "antysowietem" czy czymś tam podobnym udało ci się to. Wczoraj wieczorem was tu nie było, inni na dyżurze? Piszcie więcej, im więcej piszecie tym mniejsze szanse że Polacy dadzą się wam omamić po raz kolejny...
  • @Zbigniew-Grzymski 13:22:39
    Swoją drogą styl to ty masz cudowny:) Gdyby to nie było takie straszne to by było bardzo śmieszne:)
  • WŁADZE II-RP POSTĄPIŁY TAK JAK NALEŻAŁO POSTĄPIĆ - HONOROWO I OPTYMALNIE !!!!!!!!
    .

    Szeremietiew:
    ".......Jestem przekonany, że Polska w 1939 r. odrzucająca zasady moralne
    w polityce (ów honor ministra Becka) poniosłaby klęskę nie tylko materialną,
    ale także moralną. Zdruzgotane byłoby nie tylko państwo polskie, ale także
    polskość! Ponadto dziś dowodzenie, że w 1939 r. popełniono błąd ma
    szkodliwe następstwa. Jeden z publicystów napisał „... prawicowa krytyka
    polityki zagranicznej II RP zbiega się z wyraźnym wybielaniem historii
    niemieckiej. Skoro Polacy sami będą kwestionowali własne wybory,
    możliwość stawiania tamy rewizjonizmowi naszych sąsiadów okaże się
    iluzoryczna.”......."
    ============================================

    Polska postąpiła nie tylko honorowo ale i najbardziej optymalnie

    z punktu widzenia ówczesnej politycznej sytuacji międzynarodowej !!!!!

    Wszelkie sojusze z bandyckimi państwami typu ludobójcza, imperialistyczna

    Rosja Sowiecka czy ludobójcze, paranoiczne, hitlerowskie Niemcy

    skończyły by się upadkiem Państwa Polskiego poprzez zawładnięcie nim

    - tak jak kolaborancką Francją-Vichy - przez Niemcy czy tak jak zaborem

    państw bałtyckich przez Ruso-Sowietów !!!! - Polska stała by się

    marionetkową, wojenną kolonią jednego albo drugiego bandyckiego

    państwa !!! Z takim skutkiem, że po wojnie prawdopodobnie nie było by

    żadnego Państwa Polskiego nawet tego rezimowego, komunistycznego !!

    Ludobójca, psychopata-syfilityk i polakożerca Stalin już by o to zadbał !!

    wspomagany przez swojego sojusznika, umysłowego inwalidę (multiplex

    sclerose) Roosvelta !!


    Zamiast obciążać ówczesne polskie władze, ci krytykanccy pseudo-hitsorycy

    powinni pochylić się nad współ-odpowiedzialnością za ludobójstwo na

    Narodzie Polskim takich niehonorowych i perfidnych państw jak W.Brytania

    i francja, która do tego squrwiła się państwową kolaboracją z ludobójczymi

    niemcami, które po wojnie zostały cynicznie nagrodzone Planem Marshalla

    za planowe wymordowanie od 12 do 20 milionów kobiet i dzieci z całej

    Europy !!!
  • @Skanderbeg 13:50:37
    .
    Skanderbeg:
    "......Dla Grzymskiego optymalnym jest 6 000 000 trupów i utrata dużej
    części terytorium. Ale on za bardzo historii nie zna. Tyle co
    Sakiewiczowskich gadzinówkach napiszą.Beck wybrał źle bo był dyletantem.
    Oni to płaczki. Wszędzie widzą winy, ale nie u siebie. I czczą frajerów,
    dających się dymać mądrzejszym"
    =============================================

    Kacapski, maskiroszczikowy PO-stalinowski nygusie :))

    Historię, a wszczególności Historię Mojej Ojczyzny POLSKI

    znam po stokroć lepiej niż wszyscy zawszeni, kacapscy profesorowie

    razem wzięci z twojej ludobójczej, bandyckiej radiny rassiji :))))))))

    sojuszniczki hitlera, dla której OPTYMALNE prowadzenie wojny to:


    gwałcenie i mordowanie kobiet przez jej tchórzliwych sałdatów

    krasnoarmiejców !!!

    skrytobójcze mordowanie jeńców wojennych strzałami w tył głowy !!!

    ludobójcza eksterminacja całych narodów w gułagach

    i podstępne, skrytobójcze mordowanie przywódców innych państw

    w zamachach !!!
  • Panie ministrze..
    niech Pan wywali na zbity pysk ze swojego bloga tych moskiewskich piesków Skanderbega, Warlorda i jeszcze kilku..Oni nie ubogacają w żaden sposób jakiejkolwiek wypowiedzi, za to jasno i wysraźnie zasmaradzają wszystko czekistowskimi walonkami! Ich przekaza jest prosty..2RP jest zła, PiS i Kaczyński jest zły a jedynymi patriotami są ci wszyscy którzy kochaja cara Rosiji i patiuszkę Putina..
  • @antysowiet 13:19:24
    'antysowiet" - Pańskie dywagacje są bardzo pokrętne.

    " Polska PRZEDwojenna nie sprzymierzała się ani z bandytą Stalinem , ani tez z bandyta Hitlerem" - to prawda, tyle że Polska wojenna i powojenna żyła w ścisłym sojuszu z mordercą Stalinem (ile to lat? i z tego powodu nie ma Pan ujmy na honorze?????????????)

    1) dziś do końca nie wiadomo, czy bandyta Hitler został osądzony (ciała nigdy nie odnaleziono)

    2) wiadomo natomiast, że wielu nazistów po wojnie zrobiło karierę w USA- chociażby historia IG Farben .

    http://www.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl3.html

    3) bankierzy z USA FINANSUJĄCY OBIE strony konfliktu jakoś nie mają dylematów moralnych, a wręcz przeciwnie-dzisiaj w świecie i mediach uchodzą za autorytety ;-)

    vide - "Źródła finansowe komunizmu i nazizmu czyli w cieniu Wall Street
    Pierre de Villemarest "

    http://www.naszawitryna.pl/ksiazki_39.html

    4) "Cała te powyższe rozważania maja miejsce dziś tylko dlatego iż bandyta Hitler został osądzony a wraz z nim całe hitlerowskie otoczenie natomiast bandyta Stalin nie! " - pisząc te słowa jest Pan za czy przeciw?

    Bo z tego zdania wynika, że Hitler został osądzony, to dobrze, że z nim nie tworzyliśmy sojuszy, a Stalin nie został osądzony, więc można było z nim tworzyć wspólny front, a po wojnie być pod jego butem i napadać Czechosłowację.


    TO OCZYWISTE, że i jeden i drugi byli bandytami i mordercami, ale -jak wskazuje historia- w tamtym czasie, aby przetrwać i MAKSYMALNIE OGRANICZYĆ STRATY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-Polska MUSIAŁA z którymś z nich wejść w sojusz, by wybrać dla POLSKI i Polaków MNIEJSZE zło (podkreślam DLA POLSKI i Polaków).

    Dzisiaj z perspektywy czasu widzimy, że współpraca ze Stalinem była najgorszym rozwiązaniem DLA POLSKI i Polaków (podkreślam DLA POLSKI i Polakow), więc pytanie o możliwość i zasadność podjęcia współpracy z Hitlerem w tamtym czasie nasuwa się automatycznie.

    PRZYPOMINAM, że ani Włochy, ani Francja itd. nie mają z tego tytułu dylematów moralnych, i - w przeciwieństwie do Polski- UCHRONILI wiele istnień swoich obywateli.


    NAJGORSZĄ SWOŁOCZĄ JEST TEN, KTO WZYWAŁ POLAKÓW DO ODDANIA OSTATNIEJ KROPLI KRWI , a sam z rodzinką spi...olił za granicę, by po latach wrócić po rzekomo swoje kamienice.
  • @antysowiet 14:14:55
    ależ UBeckie metody... tudzież "legionistyczne" - a może od razu odszukać wg IP i do Berezy ;)))
  • @Skanderbeg 14:56:51
    "Znalazłem "Wojnę peloponeską" Tykidydesa i wolę sobie ją poczytać niż wyzwisk chama bez kultury, któremu chyba płacą za rozbijanie dyskusji. Bo kto by się tak za darmo ośmieszał."

    To właśnie polecam, ja już zostawiłem dyskusję z nimi, oni nawet nie są ignorantami, to najczystszej wody debile. Cóż, jaki wódz takie i jego dzieci... Szkoda na nich czasu. Lektura to znacznie sensowniejsze zajecie na niedzielne popołudnie niż dyskusja z grzymskim i jego klonem "antysowietem".

    A co do Wielomskiego to z opisem zjawiska pod nazwą PiS trafił idealnie...
  • @
    Po stronie Niemców przecież był i sam Piłsudski podczas I wojny, jakoś się o tym zapomina. Wtedy byli Niemcy dobrzy, a w 1938-39 byli inni, gorsi? Takie same sk... jak zawsze. Ci sami ludzie z sanacji później mówili o honorze zapowiadając walkę z nimi do końca... ale wielu nie zostało w Polsce po 17 września i walczyli de facto bardziej o NWO już z "inną Polską" w łapach Stalina.

    Nie mam o to żalu do Piłsudskiego, stawiał na Austrię, stawiał na Niemców, sytuacja była jaka była. Jednak to samo zjawisko zaszło po Monachium w 1938, sanacja popełniła błędy wtedy i końca im nie było, trzeba się było na coś zdecydować wreszcie. Albo bronimy Czechosłowacji, czy nawet ją zajmujemy zamiast Niemców, albo zaczynamy współpracę z Niemcami, zresztą o to się nas oskarża za sprawą wyprawy po rzecz jasna nasze, sporne Zaolzie.

    Wiele państw tworzyło oś, nikt tego nie wypomina Japonii, Finlandii, Hiszpanii, Włochom, Węgrom, Rumunom. Była też Francja Vichy z bohaterem I wojny na dodatek, takim naszym Piłsudskim jakby.

    Nie dam się złapać na etos honoru, na tę pułapkę etyczną żebyśmy znowu zgubili Ojczyznę i Naród Polski. A Rosja sobie ćwiczy wojnę atomową, ciekawe w kogo w NATO mogą walnąć bezkarnie i po co mieliby walić w Litwę, Estonię, Łotwę, czy Słowację? A Polska? To co innego...

    =============================
    Warto dyskutować czy musimy być np w NATO.
    ============================

    Raz te przeklęte misje zagraniczne, a dwa...
    Przecież ten sojusz wpędza nas znowu w pułapkę geopolityczną, geostrategiczną i zawsze był teoretyczny. Znowu jesteśmy celem nr 1 jak w 1939, dokładnie znowu weszliśmy do tej samej rzeki choć to pozornie niemożliwe. Moglibyśmy zejść z głównego celownika Rosji, rozwalenie państwa neutralnego nic im nie da, a zwiększa nasz neutralność szanse na dogadanie się, na status quo. Wtedy rakiety z gwiazdą polecą za Odrę nad nami... i tak ich nie sięgniemy zabytkowymi sowieckimi S-200, czy z najnowszych myśliwców lat 70-tych, czyli z F-16.
  • Panowie z PIS więcej merytoryki mniej sloganów
    Szanujcie kulturę słowiańską bez wyzywania a my szanujemy waszą Wy jesteście za unią multi kulti i za komunistą José Manuel Durão Barroso
    Polityką zaczął zajmować się jeszcze jako student. Był członkiem maoistowskiego Rewolucyjnego Ruchu Portugalskiego Proletariatu
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Jos%C3%A9_Manuel_Dur%C3%A3o_Barroso

    Wiecej kultury osobistej nie koczowniczej .
    http://www.youtube.com/watch?v=diZu489GXdY
  • @carpe diem 15:02:49 - Sojusz z Któryśm z Bandytów to PARANOJA !!!!
    .
    carpe diem:
    "......TO OCZYWISTE, że i jeden i drugi byli bandytami i mordercami, ale
    -jak wskazuje historia- w tamtym czasie, aby przetrwać i MAKSYMALNIE
    OGRANICZYĆ STRATY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!-Polska MUSIAŁA z którymś
    z nich wejść w sojusz, by wybrać dla POLSKI i Polaków MNIEJSZE zło
    (podkreślam DLA POLSKI i Polaków).

    .......pytanie o możliwość i zasadność podjęcia współpracy z Hitlerem
    w tamtym czasie nasuwa się automatycznie.

    PRZYPOMINAM, że ani Włochy, ani Francja itd. nie mają z tego tytułu
    dylematów moralnych, i - w przeciwieństwie do Polski- UCHRONILI
    wiele istnień swoich obywateli.
    ......."
    ===============================================

    Cytat: "Polska MUSIAŁA z którymś (hitlerem albo stalinem) z nich
    wejść w sojusz"

    Pieprzysz jak za przeproszeniem PRL-owski, PZPR-owski szczekacz :)))

    Polska zawarła - z ówczesnego, strategicznego punktu widzenia -

    najlepszy z możliwych sojuszy !!!, który gdyby został uczciwie dotrzymany

    zabezpieczyłby jej bezpieczeństwo i granice !!!

    A porównywać z Polską sytuację sojuszniczych dla hiterowców Włoch

    czy też pobitej, squrwionej i sojuszniczej Francji to kompletny nonsens !!!

    Te kraje nie zawadzały hyclerowi w jego psychpatycznych planach !!!!

    Bo przecież

    w niemieckim paranoicznym, zbrodniczym planowaniu, Polacy byli

    przeznaczeni do eksterminacji już na długo przed wojną !!

    Potwierdza to m.in. późniejsze przemówienie hyclera nawiązujące do

    bezkarnej eksterminacji amerykańskich Indian !)

    a Polska była widziana jako państwo sezonowe (tę nazwę lansowała już

    Republika Wajmarska !!) mające zniknąć w ramach budowania 1000-letniej

    rzeszy i obłąkańczego "Parcia na Wschód" mającego "połknąć" wszystko

    co na Wschodzie łącznie z rosją !!!
  • @Marek.Lipski 18:43:18
    .
    Marek.Lipski:
    "......Sanacja sprzedawala bron i amunicje dla faszystow w Hiszpanii.
    Politycy sanacji uratowali swoje zycie dzieki ...faszystom......."
    ===============================================

    Zapominasz polskojęzyczny krypto-faszysto,

    że twoi rodacy mordowali hiszpańską ludność cywilną

    podczas wojny domowej w Hiszpani !!! -

    patrz - Zbombardowanie miasta Guernica w 1937 roku przez zbronicze,

    niemieckie lotnictwo !!! -

    to samo, które później w 1939 roku będzie strzelać do uciekających

    kolumn polskich kobiet z dziećmi i bombardować Warszawę (50 tysięcy

    zabitych Warszawiaków !!!).
  • POLSKA NEUTRALNA !!:)) - KAJDASOV OPANUJ SIĘ !!!:)))
    .
    Marek Kajdas:
    ".........Znowu jesteśmy celem nr 1 jak w 1939, dokładnie znowu weszliśmy
    do tej samej rzeki choć to pozornie niemożliwe. Moglibyśmy zejść z
    głównego celownika Rosji, rozwalenie państwa neutralnego nic im nie da,
    a zwiększa nasz neutralność szanse na dogadanie się, na status quo.
    Wtedy rakiety z gwiazdą polecą za Odrę nad nami... i tak ich nie sięgniemy
    zabytkowymi sowieckimi S-200, czy z najnowszych myśliwców lat 70-tych,
    czyli z F-16..........."
    ===============================================

    He he he he !!!

    Tow. Kajdasow dajcie sobie siana z tą waszą pro-ruską załganą

    maskirowką :)))))))

    Polska państwem neutralnym !:)))) - to dowcip stulecia :)))

    Państwo leżące geopolitycznie w najbardziej newralgicznym

    punkcie na kuli ziemskiej ma być neutralne !:)))

    i do tego za takie uznane przez ludobójczą, agresywną rosję :)), która

    w swojej doktrynie polityczno-wojennej nie uznaje SUWERENNOŚCI

    Państwa Polskiego, grozi Polsce bronią atomową i ciągle organizuje

    wymierzone w Polskę manewry na Białorusi !!!


    PS
    Polska armia de facto została zamordowana !!!

    POlszewicki rezim przy korycie zlikwidował nawet

    jednostki na granicy wschodniej aby nie drażnić rosji !!

    i odwrotnie !!! uzbrojone po zęby

    milionowe armie rosji i białorusi z rakietami

    atomowymi w obwodzie kaliningrackim przeprowadzają

    nieustannie wielkie manewry skierowane przeciw Polsce.

    Któregoś razu takie manewry zakończa się zajęciem

    Polski w ciągu 24 godzin - być może z użyciem taktycznej

    broni atomowej !!. Zmiana tego "status quo" jeżeli

    w ogóle będzie możliwa zajmie zachodnim proruskim

    politykom setki lat !!!!

    Tylko posiadanie broni jądrowej według "Minimal Deterrence Strategy"

    byłoby najtańszym i najszybszym rozwiązaniem zabezpieczenia Polsce

    suwerennosci. Chociażby pamietając o zawodności wszelkich sojuszy,

    które w przeszłości kosztowały Polskę 6 milionów istnień ludobójczo

    zgładzonych i to bez zadośćuczynienia do dzisiaj !!!!!


    Dlatego Polska będąc ofiarą ludobójstwa (podobnie jak Żydzi) ma do

    broni jądrowej moralne prawo !!!!!!!!!!!!!

    Natomiast największą przeszkodą nie są tu ani umowy międzynarodowe

    ani klub "atomowych mocarstw" ani wrogie państwa ościenne ale blokada

    w umysłach większości Polaków wychowanych przez

    sowieto-żydo-komunistów na zakompleksionych niewolników.
  • @Browar 22:20:13
    Redakcja /pp. Pietkunowie/ udziela Kuli pomocy.
  • @Zbigniew-Grzymski 13:22:39
    Pisze się: swołocz.

    Czy uważa, że plucie to najlepsza broń "patriotów"?
  • @Mistrz Joda 14:39:04
    Przeszedłem zabieg operacyjny oka więc przez ostatni miesiąc nie mogłem zbyt długo wpatrywać się w monitor komputera.
    Ponadto piszę od czasu do czasu, gdy pojawia się jakiś problem - nie jestem żyjącym z pisania autorem jak np. p. Michalkiewcz.
    Pozdrawiam
    RSz.
  • Przypominam
    Proszę przeczytać co zacytowałem z mojego tekstu:

    "...zaraza „syndromu wroga” szerzy się po tzw. naszej stronie. Wśród ludzi o przekonaniach prawicowych, uważających się za patriotów deklarujących służbę Polsce, zabiegających o ochronę narodowych interesów pojawiają się coraz częściej wzajemne zarzuty opisujące oponentów jako wrogów. Stosownie do tego używa się języka często obraźliwego, oskarżającego oponenta o zdradę i wysługiwanie się jakimś ciemnym mocom. Wybierając poboczne wątki, wyrwane z kontekstu zdania, przekręcając sens wypowiedzi atakuje się odsądzając ludzi od czci i wiary. Dyskusje ad rem zastępują coraz częściej ataki ad personam. "

    A teraz proszę Sanowni zajrzeć na własne wpisy w toczącej się dyskusji.
    Pozdrawiam,
    RSz.
  • @Warlord 20:45:51
    Zwyczajnie mi sie nie chce teraz. Bronisz tezy upadlej i to dawno. Na nie zorientowanych moze to robi wrazenie. Na marginesie, ciekawe, czy juz jacys Zychowicze wzieli sie za ten temat i zaczeli demonizowac potege takiego Spada i umniejszac mozliwosci PZL 24. Napewno utalentowani pisarczykowie byliby w stanie duzo nawywijac w kwestii lotnictwa IIRP i nazwali by to ksiazka, moze nawet liberalna. Duzo tego ostatnio w roznych dziedzinach. Relatywizacja polaczona z kreatywnoscia faktorologiczna. Jak do tego dojdzie relatywizowanie jednostek fizycznych pod wynik, bedzie czad na calego..
  • ATAK NA PRAWICĘ ZA POMOCĄ ZYCHOWICZA JEST NIE FAIR !!!!
    .
    Szeremietiew:
    ".....prawicowa krytyka polityki zagranicznej II RP zbiega się z wyraźnym
    wybielaniem historii niemieckiej. Skoro Polacy sami będą kwestionowali
    własne wybory, możliwość stawiania tamy rewizjonizmowi naszych
    sąsiadów okaże się iluzoryczna.”

    W Polsce powstają grupy rekonstrukcyjne, które stawiają sobie za cel
    „wierne odtworzenie niemieckich wojsk lądowych w okresu II wojny
    światowej”, w tym jednostek walczących przeciwko nam w 1939 r."
    ====================================================

    Cytat:
    "prawicowa krytyka polityki zagranicznej II RP zbiega się z wyraźnym
    wybielaniem historii niemieckiej."

    Tezy i roważania Zychowicza (piszącego dla Rzepy i Uważam Rze)

    są kontrowersyjne i dyskusyjne, i można je akceptować albo odrzucać.

    Natomiast abslutnie nie fair jest wykorzystywanie ich

    (tych tez Zychowicza) do frontalnego atakowania prawicy jako całości,

    i pomawiania jej o wybielanie historii niemieckiej !!

    Prawicy nie da się tak łatwo zaszufladkować :)) podobnie jak nie łatwo

    jest okreslić czy Zychowicz jest prawicowcem czy libero-prawicowcem

    czy też liberałem :))


    Do tego kojarzenie prawicy z polskojęzycznym, folksdojczowskim

    środowiskiem (tym samym, które dąży do oderwania Śląska i Pomorza),

    które poprzez swoje grupy rekontrukcyjne gloryfikuje ludobójczy

    hitleryzm i opluwa godność Polskiego Żołnierza - jest już totalnym

    nieporozumieniem, żeby nie powiedzieć chwytem piniżej pasa !!!

    To tak jak by byłemu podwładnemu B. Komorowskiego zarzucić, że

    ma też swój udział w wystawieniu bolszewikom pomnika w Ossowie :))

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930